Czym jest fibromialgia i jak się objawia?

autor
2 odsłon/y

Kategoria: Choroby

Fibromialgia – przewlekły zespół bólowy, nie wymysł pacjenta

Fibromialgia to przewlekłe schorzenie objawiające się rozlanym bólem mięśni, stawów i tkanek miękkich, któremu towarzyszy silne zmęczenie i zaburzenia snu. Dotyka najczęściej kobiet w średnim wieku, choć pojawia się też u mężczyzn i osób starszych. Przez lata uznawano ją za problem psychiczny albo wyolbrzymioną reakcję na stres, dziś traktuje się ją jako zaburzenie przetwarzania bodźców bólowych w układzie nerwowym. Osoba chorująca odczuwa dyskomfort silniej niż inni przy tym samym podrażnieniu, a jej organizm nie potrafi prawidłowo „wyciszyć” tych sygnałów. Mówiąc inaczej, cały system nerwowy działa tu jak wzmocniony, zbyt czuły alarm.

Objawy fibromialgii

Obraz choroby bywa różny u poszczególnych osób, ale kilka cech powtarza się na tyle często, że pozwala podejrzewać fibromialgię już na etapie wywiadu lekarskiego.

Ból i nadwrażliwość

Podstawowym objawem jest rozlany ból obejmujący mięśnie, ścięgna i okolice stawów po obu stronach ciała, powyżej i poniżej pasa. Charakterystyczne są tak zwane punkty tkliwe – miejsca, których ucisk wywołuje reakcję nieproporcjonalną do siły nacisku. Dolegliwości zmieniają nasilenie w ciągu dnia, przybierają na sile po wysiłku fizycznym, po stresie albo przy zmianie pogody. Część osób opisuje też mrowienie i drętwienie kończyn, choć badania neurologiczne nie wykazują uszkodzenia nerwów. Taki zestaw sygnałów łatwo pomylić z symptomami innych problemów układu ruchu, dlatego pomaga zapoznanie się z tym, jak się objawia choroba zwyrodnieniowa stawów, żeby odróżnić te dwa stany.

Zmęczenie i zaburzenia snu

Osoby z fibromialgią budzą się zmęczone nawet po długim śnie, ponieważ sen jest płytki i często przerywany. Brak regeneracji prowadzi z czasem do uczucia wyczerpania utrzymującego się przez cały dzień, niezależnego od długości odpoczynku. Taki stan przypomina skrajne osłabienie organizmu, dlatego część osób próbuje najpierw radzić sobie metodami opisanymi w tekście o tym, jak walczyć z przemęczeniem, zanim trafi do specjalisty. Jeśli ten stan nie ustępuje mimo zmiany trybu życia, to sygnał, że przyczyna leży głębiej niż w samym stylu dnia.

Objawy towarzyszące

Fibromialgii towarzyszą często problemy z koncentracją i pamięcią, określane jako „mgła mózgowa”, a także bóle głowy, uczucie sztywności poranka i obniżony nastrój. Nierzadko pojawiają się dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego przypominające zespół jelita drażliwego oraz nasilona wrażliwość na zimno, hałas czy światło. Niektórzy pacjenci zgłaszają też napięcie w obrębie żuchwy i bóle twarzy, bliskie temu, co opisuje się jako objawy bruksizmu. Taka mnogość i rozproszenie dolegliwości sprawiają, że obraz choroby łatwo pomylić z innymi schorzeniami.

Przyczyny fibromialgii – co wiadomo

Dokładny mechanizm powstawania fibromialgii nie jest w pełni poznany, natomiast wiadomo, że istotną rolę odgrywa nieprawidłowe przetwarzanie bodźców bólowych przez ośrodkowy układ nerwowy. Mózg i rdzeń kręgowy osoby chorej wzmacniają te sygnały zamiast je tłumić, przez co nawet łagodny impuls odbierany jest jako silny ból. Do rozwoju tego stanu przyczyniają się predyspozycje genetyczne, przewlekły stres oraz zaburzenia snu, które wzajemnie się napędzają. Czynnikiem wyzwalającym bywa też infekcja, uraz fizyczny albo długotrwałe przeciążenie emocjonalne. Związek między napięciem psychicznym a nasileniem objawów jest na tyle silny, że pomaga poznanie sposobów radzenia sobie opisanych w artykule stres a zdrowie.

Fibromialgia współistnieje często z innymi przewlekłymi schorzeniami, co dodatkowo komplikuje obraz kliniczny. Zdarza się, że pojawia się obok zaburzenia autoimmunologicznego tarczycy, dlatego lekarze różnicując objawy sprawdzają też, czy nie mamy do czynienia z chorobą Hashimoto. Obie jednostki mogą dawać podobne zmęczenie i bóle mięśni, ale wymagają zupełnie innego leczenia.

Dlaczego diagnoza bywa trudna

Fibromialgii nie da się potwierdzić jednym badaniem laboratoryjnym ani obrazowym – wyniki krwi, rentgen czy rezonans zwykle wychodzą prawidłowe. Brak widocznych zmian w wynikach sprawia, że przez lata choroba była bagatelizowana, a pacjenci słyszeli, że ból jest „w głowie”. Rozpoznanie opiera się głównie na szczegółowym wywiadzie, ocenie czasu trwania objawów i wykluczeniu innych schorzeń o podobnym obrazie. Ten proces bywa rozciągnięty, ponieważ trzeba odrzucić między innymi reumatoidalne zapalenie stawów, chorobę zwyrodnieniową kości i chrząstek, zaburzenia tarczycy czy ucisk nerwów rdzeniowych w kręgosłupie, które dają zbliżone dolegliwości bólowe opisane w artykule o bólu korzonków.

Uwaga: długotrwały ból mięśni i stawów bez wyraźnej przyczyny nie powinien być ignorowany ani tłumaczony wyłącznie przepracowaniem czy wiekiem – dobrze skonsultować go z lekarzem rodzinnym, który w razie potrzeby skieruje do reumatologa.

Dodatkowym utrudnieniem jest to, że objawy fibromialgii nakładają się na siebie z symptomami przewlekłego stresu i wyczerpania psychicznego. Chory trafia czasem najpierw do specjalisty od emocji albo neurologa, zanim ktoś skojarzy całość obrazu z zespołem długotrwałego bólu. Dobrze zwrócić uwagę, czy opisywane dolegliwości nie pokrywają się z typowymi objawami stresu negatywnego, bo odróżnienie tych dwóch stanów pomaga szybciej ukierunkować dalsze postępowanie.

Jak wygląda proces diagnostyczny

Lekarz zbiera wywiad dotyczący lokalizacji i charakteru bólu, czasu jego trwania oraz obecności zmęczenia i problemów ze snem. Następnie zleca badania krwi i obrazowe, które mają wykluczyć inne przyczyny dające podobne symptomy, takie jak nieprawidłowości hormonalne, schorzenia reumatyczne czy neurologiczne. Ocenia też liczbę i rozmieszczenie bolesnych punktów na ciele oraz czas, przez jaki dolegliwości się utrzymują – krótkotrwały ból po przeciążeniu to coś innego niż ten trwający miesiącami. Dopiero po odrzuceniu innych możliwości i potwierdzeniu charakterystycznego obrazu klinicznego pada ostateczne orzeczenie o fibromialgii. Jeśli pierwsza wizyta nie przynosi jednoznacznego wyjaśnienia dolegliwości, dobrze poprosić o skierowanie do reumatologa, który ma większe doświadczenie w ustalaniu tego zespołu.

Co pomaga w codziennym radzeniu sobie z chorobą

Schorzenia nie da się wyleczyć przyczynowo, ale odpowiednio dobrane leczenie objawowe, aktywność fizyczna dostosowana do możliwości organizmu oraz praca nad jakością snu wyraźnie poprawiają komfort życia. Zanim sięgnie się po środki przeciwbólowe bez recepty, ich stosowanie trzeba skonsultować z lekarzem lub farmaceutą, ponieważ przewlekły ból wymaga innego podejścia niż ten doraźny po wysiłku, o czym można poczytać w artykule co pomaga na ból mięśni. Regularny rytm dnia, redukcja napięcia i cierpliwość wobec własnego organizmu to elementy, które najczęściej przynoszą realną ulgę osobom zmagającym się z fibromialgią.

podobne treści