Popularne ćwiczenia Marioli Bojarskiej-Ferenc

Popularne ćwiczenia Marioli Bojarskiej-Ferenc

Bycie fit stało się modne, tak samo, jak zdanie o sylwetkę oraz odpowiedni ruch. Z tego też powodu dużą popularnością cieszą się blogi z poradami jak ćwiczyć, by dobrze wyglądać. Na tej fali wybiło się wiele sławnych obecnie trenerów i trenerek, którzy swoim przykładem pokazują jak żyć zdrowo i wyglądać dobrze. Jedną z nich jest Mariola Bojarska-Ferenc, polska gimnastyczka, dziennikarka oraz producentka filmowa.

Kim jest Mariola Bojarska-Ferenc?

Mariola Bojarska-Ferenc jest absolwentką AWF-u w Warszawie. Uprawiała ona gimnastykę artystyczną i należała do kadry narodowej, biorącej udział w różnego rodzaju wydarzeniach sportowych. Oprócz tego jest także instruktorkę fitness, a zawodowo związała się z Telewizją Polską, będąc prezenterką telewizyjną oraz dziennikarką. Ona także jest jedną z pierwszych osób, które zaczęły propagować zdrowy styl życia powiązany zarówno z odpowiednią dietą, jak i aktywnością fizyczną. Dzięki prowadzonym programom telewizyjnym spopularyzowała takie ćwiczenia jak pilates, wellness, jogę fit czy zumbę. Jest także autorką książek o odżywieniu i zdrowej aktywności fizycznej.

Jakie są popularne ćwiczenia Marioli Bojarskiej-Ferenc?

Ćwiczenia proponowane przez trenerkę, mają za zadanie wzmocnić nasze ciało, a także walczyć z niedoskonałościami. Jeżeli więc planujemy zachować pełnię zdrowia, elastyczność i sprawność, a także wypracować ładną sylwetkę, warto pamiętać o zastosowaniu odpowiednich ćwiczeń

Jednym z popularniejszych systemów ćwiczeń, jest między innymi Barre, który łączy w sobie fitness, balet, pilates i jogę. W ten sposób modelujemy ciało, rozciągamy je, a także wzmacniamy mięśnie oraz korygujemy wady postawy. Ćwiczenia te dotyczą wielu partii ciała jak nogi, pośladki, ramiona, brzuch. Dokładny opis ćwiczeń, ich zastosowanie i przydatne wskazówki można znaleźć w jej książce oraz na płycie DVD.

ćwiczenia fizyczne

Jakie proste ćwiczenia na poprawę sylwetki?

Aby właściwie pracować nad swoim ciałem, niekoniecznie potrzebny jest do tego karnet na siłownie – taka dewiza przyświeca propagowanemu przez Mariolę Bojarską-Ferenc zdrowemu trybowi życia. Wystarczy park, a nawet własny dom, a same ćwiczenia można wykonywać przy okazji.

Ćwiczenie rozciągające – tutaj wystarczy usiąść na ziemi lub podłodze, łącząc stopy razem i przyciągając je jak najbliżej pośladków. Ręce kładziemy na stopy i jednocześnie staramy się delikatnie podnosić kolana ku górze – w takiej pozycji należy wytrzymać minutę i powtórzyć ją kilka razy.

Ćwiczenie na mięśnie brzucha – należy je powtarzać w trzech seriach po 20 razy; kładziemy się na plecach i na przemian podnosimy jedną to drugą wyprostowaną w kolanie nogę, przy okazji dociągając ją do siebie rękami, a głowa jest też delikatnie podniesiona. Co istotne, przy zmianach nóg, druga noga, której akurat nie przyciągamy, cały czas pozostaje delikatnie uniesiona ponad ziemię – nie kładziemy jej! Ćwiczenie wykonujemy zamiennie, zmieniając nogi co kilka sekund.

Plank – drugie ćwiczenie do wzmocnienia mięśni brzucha, zwane też popularnie deską. W tym przypadku opieramy się na przedramiona, a cały tułów pozostaje w linii prostej w oparciu na palcach stóp. W tej pozycji powinno się wytrzymać ok. 30 sekund do minuty maksymalnie, następnie zrobić kilkusekundową przerwę i powtórzyć ćwiczenie 3 razy.

Oprócz tych ćwiczeń często wymienia się też tak standardowe aktywności, jak przysiady, a także pompki – ale nie zwykłe, tylko na przykład opierając się o mebel (w ten sposób ćwiczy się ramiona). Do tego można doliczyć inne ćwiczenia na pośladki – klęcząc na podłodze, prostujemy jedną nogę i delikatnie unosimy ją w górę, napinając pośladek. Wykonujemy kilka ruchów, a następnie zmieniamy nogę i tak kilka razy.

Dla kogo ćwiczenia Marioli Bojarskiej-Ferenc?

Dziennikarka obecnie prowadzi programy szczególnie przeznaczone dla osób 50+, choć jak sama mówi, propagowane przez nią ćwiczenia doskonale sprawdzą się dla kobiet w każdym wieku – pozwolą zachować szczupłą sylwetkę odchudzić się, wypracować mięśnie i zadbać o sprawność fizyczną, aż do późniejszych lat. Choć w tej chwili w branży fitness bryluje Chodakowska i Lewandowska, nie można zapomnieć, że prekursorką zdrowej aktywności była właśnie Bojarska-Ferenc. I do dziś jest ona motywacją dla wielu kobiet – zarówno starszych, jak i młodszych.

Ageuzja, dysgeuzja, na czym polega, jak leczy się życie bez smaku

Ageuzja, dysgeuzja, na czym polega, jak leczy się życie bez smaku

Zmysł smaku jest jednym z podstawowych zmysłów ludzkiego ciała. Większość z nas nie wyobraża sobie tego, by nie czuć potraw i napojów, które spożywamy. Co jednak, gdy nasze receptory smakowe zaczynają szwankować? Czym jest ageuzja? Czym jest dysgeuzja? W jaki sposób można leczyć zaburzenia czucia smaku?

Życie bez smaku – czy możliwe?

Możliwość odczuwania smaku jest jednym z podstawowych zmysłów, jakie posiadamy. Czy możliwe jest więc, byśmy byli go pozbawieni? Czym właściwie jest smak? Mówiąc najprościej, w naszej jamie ustnej, konkretnie na języku, w podniebieniu oraz górnej części przełyku, znajdują się receptory smaku zwane kubkami smakowymi. Działają jak chemoreceptory – ślina rozpuszcza poszczególne substancje chemiczne, a te jako impuls nerwowy docierają do mózgu. Nasze odczucia to przede wszystkim mieszanka czterech podstawowych smaków: słodkiego, gorzkiego, kwaśnego i słonego. Wyróżnia się jeszcze piąty smak – umami.

Co jednak, gdy receptory smaku zaczynają szwankować? Wówczas dochodzi do zaburzeń czucia smaku, a tym samym albo do jego całkowitego zatracenia, albo upośledzenia. Są to ageuzja, dysgeuzja, hipogeuzja i hipergeuzja.

Czym jest ageuzja, dysgeuzja?

Ageuzja, to najprościej mówiąc, całkowite zatracenie możliwości odczuwania smaku. Innymi słowy, spożywane jedzenie jest dla nas mdłe i bez smaku, a receptory smakowe niczego nie rejestrują i nie przesyłają informacji dalej za pomocą połączeń nerwowych. Taki skrajny przypadek występuje jednak niezmiernie rzadko, zdecydowanie częściej można spotkać dysgeuzję, która odznacza się zniekształceniem lub osłabieniem bodźców smakowych. Najczęściej polega to na tym, że jedząc, chory odczuwa poszczególne smaki i składniki, których w danej potrawie nie ma lub też nieodczuwaniu niektórych z tych składników.

Oczywiście, powodów takiego stanu rzeczy może być wiele: choroby, używki, leki i inne.

Jakie inne zaburzenia smaku można spotkać?

Rodzajów zaburzeń smaku jest kilka, a choć najczęściej mówi się o ageuzji i dysgeuzji, nie można zapomnieć o innych typach problemów ze smakiem. Należy tu wymienić jeszcze hipogeuzję, objawiającą się pogorszeniem odczuwania smaku, nie tracimy więc całkowicie możliwości odczuwania, ale zdecydowanie zmniejsza się wrażliwość kubków smakowych.

Przeciwieństwem hipogeuzji jest hipergeuzja, sprawiająca, że odczuwane smaki są wielokrotnie intensywniejsze niż normalnie. Do takiego zaburzenia najczęściej dochodzi z racji niedoczynności kory nadnerczy lub przysadki mózgowej.

Kanapka

Jakie są przyczyny zaburzeń smaku?

Przyczyn zaburzeń smaku może być wiele. Jednym z nich jest nadmierna ilość używek – alkohol, papierosy, leki (inhibitory konwertazy, metronidazol, leki przeciwpadaczkowe i moczopędne). Jednak nie tylko one – problemy z odczuwaniem smaku występuje także przez źle prowadzonej higienę jamy ustnej, w tym także protezy zębowe. Wpływ mogą mieć również zabiegi chirurgiczne w obrębie twarzy (np. ucha środkowego).

Za zaburzenia smaku odpowiadają także liczne choroby i infekcje, w tym infekcja górnych dróg oddechowych, choroba ślinianek, a także są objawem licznych chorób neurologicznych. Wśród nich można wymienić: Alzheimera, stwardnienie rozsiane, udar mózgu, zapalenie mózgu, porażenie nerwu twarzowego, choroby wątroby, a także borelioza. Brak witamin, szczególnie B12, polineuropatia cukrzycowa czy neuropatie zaburzeń endokrynologicznych (niedoczynność tarczycy, choroba Cuchinga, Addisona) także nie są tu bez winy.

Jak leczyć zaburzenia smaku?

Jeżeli zauważamy u siebie zaburzenia smaku, w pierwszej kolejności należy udać się do lekarza, by określić, co może być przyczyną. Do kogo iść? W pierwszej kolejności do lekarza pierwszego kontaktu, który da nam skierowanie do laryngologa oraz neurologa. Dzięki temu oceni się, jak duże jest uszkodzenie smaku. Leczenie ageuzji, gysgeuzji czy innych rodzajów zaburzeń czucia receptorów smaku polega przede wszystkim na eliminowaniu przyczyn. Jeżeli za pogorszenie odpowiada infekcja górnych dróg oddechowych – należy ją wyleczyć.

Oczywiście zdarzają się przypadki nieodwracalnych uszkodzeń, szczególnie w przypadku ageuzji. Nie ma tutaj sposobu na skuteczne wyleczenie, choć trwają badania mające na celu opracowanie skutecznej terapii.

Choroba zwyrodnieniowa stawów – jak się objawia?

Choroba zwyrodnieniowa stawów – jak się objawia?

Choroba zwyrodnieniowa stawów, zwana też popularnie po prostu zwyrodnieniem stawów, jest przypadłością, na którą najczęściej narzekają osoby starsze. Obecnie jednak coraz częściej zaczyna ona dotykać także młodszych pacjentów. Czym jest choroba zwyrodnieniowa stawów? Jak się objawia, jak ją leczyć?

Czym jest choroba zwyrodnieniowa stawów?

Właściwie to nie ma żadnej definicji, która dokładnie określałaby, czym jest choroba zwyrodnieniowa stawów. Wiadomo jedynie z całą pewnością, co jest przyczyną tej przypadłości, a odpowiada za nie zachwianie równowagi między zniszczeniem a odbudową chrząstki stawowej. Oczywiście jest to bezpośredni winowajca całego, jednak czynników mogących do tego doprowadzić jest zdecydowanie więcej. Trzeba też pamiętać o innej ważnej kwestii – choroba ta jest nieodwracalna i nieuleczalna. Oznacza to, że gdy dopadnie nas zwyrodnienie stawów, jedynym sposobem na poprawienie komfortu życia, będzie łagodzenie objawów.

Choroba zwyrodnieniowa stawów najczęściej dotyka: stawów biodrowych, kręgosłupa lędźwiowego, kolan oraz palców rąk i nóg. Trzeba jednak pamiętać, że przypadłość ta może objąć praktycznie każdą część ciała.

Jakie choroby zwyrodnienia stawów wyróżniamy?

Jak już wiemy, zwyrodnienie stawów może dotknąć praktycznie każdej części ciała. W praktyce lekarskiej wyróżnia się jednak dwa podstawowe podziały choroby: pierwotną oraz wtórną.

Postać pierwotna choroby występuje zdecydowanie częściej, lecz pomimo tego, do dziś lekarze nie są w stanie dokładnie określić, co może być jej przyczyną. Postać wtórna zwyrodnienia stawów pojawia się rzadziej, jednak zazwyczaj jest następstwem uszkodzeń w okolicach stawów, chorobami organizmu, albo wadami w budowie.

Jak objawia się choroba zwyrodnieniowa stawów?

Choć choroba może dotknąć praktycznie każdej części ciała, najczęściej ogranicza się jedynie do określonych miejsc, na przykład tylko do rąk czy nóg, albo tylko do kręgosłupa. Rzadziej występuje w większej ilości. Należy jednak pamiętać, jakie są najczęstsze objawy tej choroby. Właściwie mamy ich dwie: ból, który występuje zazwyczaj podczas ruchu, a także większe ograniczenie ruchomości. Czasem, choć zdecydowanie rzadziej, pojawiają się także: zniekształcenia obrysu stawu, tkliwość przy dotyku, trzeszczenie w stawach podczas ruchu lub wysięk (patologiczny płyn w stawie).

Ręce osoby starszej

Choroba zwyrodnieniowa stawów – jak do niej dochodzi?

Przyczyn, jakie mogą doprowadzić do choroby zwyrodnieniowej stawów, może być wiele, szczególnie gdy ma się na myśli jej postać wtórną. Bezpośrednimi przyczynami mogą być różnego rodzaju choroby i urazy, zalicza się do nich: urazy stawów, wady wrodzone i rozwojowe, zaburzenia metaboliczne, zaburzenia endokrynologiczne (cukrzyca, tarczyca), inne choroby stawów i kości (martwica, reumatoidalne zapalenie stawów, dna moczanowa), a także odmrożenia.

Co wpływa na rozwój tej choroby? Warto wiedzieć, że istnieją grupy, które są szczególnie narażone na zwyrodnienie stawów. Do takich problemów może doprowadzić choćby otyłość – im większa masa, tym większy nacisk na stawy, wykonywany zawód (praca fizyczna, częste klęczenie, zginanie stawów), uprawiany sport czy osłabienie mięśni wokół stawu. Do czynników sprzyjających chorobie zalicza się także wiek (najczęściej problemy pojawiają się po 40 roku życia), płeć (kobiety częściej chorują niż mężczyźni), a także czynniki genetyczne.

Jak leczyć zwyrodnienie stawów?

Obecnie nie ma możliwości całkowitego wyleczenia choroby zwyrodnieniowej stawów. Istotne będzie jednak to, by jak najwcześniej zauważyć objawy, które mogą świadczyć o chorobie i udać się do lekarza. Wczesne rozpoznanie pozwoli na szybsze wdrożenie leczenia wspomagającego, w tym farmakologii i leczenia rehabilitacyjnego, dzięki któremu w przyszłości uniknie się niesprawności. Trzeba pilnować swojej masy ciała, stosować odpowiednie ćwiczenia, wyeliminować czynniki obciążające, czasem wskazane jest unieruchomienie stawu.

W leczeniu wspomagającym czasem stosuje się także krioterapię i leczenie ciepłem. W sytuacjach skrajnych lekarz może zalecić operację. Całkowite wyleczenie nie jest jednak możliwe, można jedynie zmniejszyć odczuwane objawy i spowolnić rozwój choroby, by jak najdłużej zachować sprawność fizyczną.

Jaki ser? Który ser zdrowszy?

Jaki ser? Który ser zdrowszy?

Sery – topione i w plastrach czy kostkach, z dziurami i bez dziur, białe i żółte, niewątpliwie ich rodzajów jest wiele. W sklepach półki aż uginają się od dostępnego towaru i często sami nie wiemy, co powinniśmy wybrać, a trzeba pamiętać, że ser, serowi nierówny i może być on mniej lub bardziej zdrowy. Jaki wybrać? Który ser będzie lepszy? Na co zwracać uwagę?

Zdrowa dieta – czy powinniśmy jeść ser?

Sery mają zarówno wielu zwolenników, jak i zagorzałych przeciwników. Spowodowane jest to tym, że prodykt ten, choć zawiera wiele pozytywnych składników, witamin i minerałów, jest jednocześnie ciężkostrawny, wysokokaloryczny, to tego jest źródłem tłuszczu oraz uczulającej laktozy. Z tego też powodu, choć zaleca się jedzenie go każdemu, niezależnie od wieku, należy spożywać go z umiarem. I oczywiście sięgać wyłącznie po zdrowe i pełnowartościowe produkty, a nie twory seropodobne.

Z pozytywnych aspektów, sery są bogatym źródłem białka, wapnia oraz fosforu. Zawierają w sobie także witaminy A, B1 i B2. Każdy z tych elementów ma istotne znaczenie dla prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu.

Ser na desce

Jakie rodzaje serów wyróżniamy?

Rodzajów i gatunków serów jest naprawdę dużo, więc ciężko jest się w tym połapać. Są wykonywane z mleka krowiego, ale także z koziego i owczego. Można je podzielić także ze względu na strukturę skórki, gdzie wyróżni się sery: twarde (parmezan), półtwarde (gouda, cheddar), miękkie (Camembert, Brie, Gorgonzola), maziowe (Munster) i pleśniowe. Inny podział opiera się również na technologii produkcji. Różnią się między sobą także kolorem, smakiem oraz rzecz jasna wartościami odżywczymi.

Sery mogą być w formie kostki, plastrów lub z możliwością smarowania (np. popularne serki topione). Mało kto też wie, skąd się biorą dziury w serze, a jak się okazuje, odpowiadają za to szczepy baterii, które w procesie produkcji wytwarzają bąbel dwutlenku węgla w masie serowej i stąd charakterystyczne dziury.

Jak wybrać zdrowy ser?

Z racji tak dużego wyboru, sięgnięcie po zdrowy ser nie jest taki łatwe. Trzeba pamiętać tylko o jednym – o wybieraniu produktów jak najbardziej naturalnych, bo tylko one rzeczywiście będą bogate w niezbędne składniki odżywcze. Popularne produkty serowe często są wodniste, mocno się kruszą lub sklejają. Istotna jest jak największa ilość mleka, a im dłuższa lista składników, tym dalej produktowi od naturalności.

Ser parmezan

Jaki ser wybrać – które sery są najzdrowsze?

Oprócz składu, z pewnością istotny będzie także gatunek sera, ponieważ każdy z nich wyróżnia się nieco innymi wartościami odżywczymi. Według badań jednym z najzdrowszych serów na świecie jest parmezan, który stanowi źródło wielu witamin i minerałów, a także wspomaga obniżenie ciśnienia krwi. Kolejnym często wymienianym serem, uznawanym, za zdrowy jest Gorgonzola, miękki, lekko niebieskawy ser pleśniowy dojrzewający. Posiada on obniżoną zawartość tłuszczu i cholesterolu, za to większy poziom białka oraz witaminy z grupy B.

Na liście znajduje się także klasyczny i bardzo popularny serek wiejski. Posiada on wyższą ilość białka, niski poziom tłuszczu, a także dużą zawartość witamin, zwłaszcza A, D, E i K. Trzeba tylko uważać na zawartość soli i wybierać te, z najmniejszym ich poziomem (co dotyczy właściwie każdego rodzaju sera). Ciekawym cerem jest także Ricotta, która tak jak wyżej wymienione ma dużą ilość łatwoprzyswajalnego białka i niewiele tłuszczu, jednocześnie jest też źródłem wapnia.

Innym popularnym i zdrowym serem jest także Cheddar o wyrazistym i ostrym smaku. Trzeba jednak uważać – choć zawiera duże ilości wapnia i białka, jednocześnie jest także źródłem tłuszczów nasyconych. Należy spożywać go z umiarem i szczególnie zalecany jest dzieciom oraz osobom z osteoporozą.

W codziennej diecie często poleca się też inne sery: twarogi chude i półtłuste, serki homogenizowane, ser mozzarella, a także półtłuste sery żółte.

Czy ser wspomaga odchudzanie?

Spożywając odpowiednie rodzaje sera, możemy wspomóc proces odchudzania. Mamy tu na myśli szczególnie te produkty, które będą przyczyniać się do przyspieszenia przemiany materii. Wymienione wyżej sery między innymi w tym pomagają, ponieważ zawierają mniejszą ilość tłuszczy i dodać można do tej listy białe sery chude. Ich dużą zaletą jest przede wszystkim większa ilość białka, która odpowiada za uczucie sytości – dzięki temu rzadziej jesteśmy głodni i nie podjadamy.

Jak dbać o pęcherz i nerki?

Jak dbać o pęcherz i nerki?

Infekcje pęcherza moczowego czy problemy z nerkami to wyjątkowo dokuczliwe, bolesne schorzenia. Dlatego o wiele lepsza jest profilaktyka niż późniejsze leczenie. Jeśli się z nami zgadzasz, sprawdź, jak dbać o pęcherz i nerki.

Jak dbać o pęcherz moczowy?

Na zapalenie pęcherza moczowego najczęściej cierpią kobiety. Infekcja ta powoduje częste, bolesne oddawanie moczu. Odczuwa się też nieustanny ból w podbrzuszu. Można jednak temu zapobiegać. A jak? Jest kilka sposobów na to, aby uchronić się przed infekcją pęcherza.

Kluczową kwestią jest picie odpowiedniej ilości wody. Zaleca się spożycie dwóch litrów płynów dziennie. Mogą to być również herbaty, napary ziołowe. Dlaczego jest to tak ważne? Ponieważ pęcherz jest nieustannie „przepłukiwany”, dzięki czemu bakterie nie mają szans się w nim osiedlać.

Drugą, istotną kwestią, jest unikanie wstrzymywania moczu przez długi czas. Szczególnie kobiety powinny pamiętać o tym, aby nie zwlekać z wizytą w toalecie. I tutaj znowu wszystko chodzi o bakterie – jeśli zbyt długo przetrzymujesz mocz w pęcherzu, mają one idealne warunki do tego, aby się rozmnażać.

Konieczne jest zachowanie higieny intymnej. Tylko tu trzeba uważać, bo przesada w każdą stronę może być szkodliwa. Częste podmywanie się, szczególnie mocno bakteriobójczymi środkami, prowadzi do zniszczenia flory fizjologicznej.

Przy okazji… zadbaj o odpowiednią bieliznę. Unikaj tej, która wyprodukowana jest ze sztucznych materiałów. Najbardziej przyjazna dla zdrowia jest bawełna, ma właściwości oddychające. Oprócz tego ważne jest, aby w chłodne dni ciepło się ubierać. Grube rajstopy lub spodnie to zdecydowanie lepsze rozwiązanie niż krótka spódniczka i gołe nogi. Nie doprowadzaj o przemarznięcia stóp, bo może to prowadzić do powstawania infekcji.

Jak dbać o nerki?

Jeśli się dobrze zastanowisz, to powyższe wskazówki wcale nie jest trudno wprowadzić w życie. Aczkolwiek najlepszy efekt uzyskasz, gdy dodatkowo zadbasz też o swoje nerki, które pełnią funkcję filtra oczyszczającego Twój organizm.

Jaka jest nasza najważniejsza rada? Pij… dużą ilość płynów. Jeśli nerki będą odpowiednio nawodnione, będą mogły sprawnie działać. Tak jak i w poprzednim przypadku, nie powinno się przetrzymywać moczu, bo to prowadzi obciążenia nerek.

Kluczowa jest również dieta. Konserwanty stosowane w żywności, leki oraz używki mogą doprowadzić do uszkodzenia tego narządu. Staraj się unikać mocno przetworzonych produktów, gotuj zdrowo. Nie przyjmuj leków bez zalecenia lekarza (suplementów diety, „profilaktycznych” środków na przeziębienie).

A co z używkami? Najbardziej szkodzą alkohol, papierosy i kofeina. Usunięcie tych substancji z organizmu jest dla nerek trudnym zadaniem, a teraz wyobraź sobie, co się dzieje, gdy muszą go wykonywać codziennie przez kilka lat. Nie służy też zbyt duża ilość soli w diecie. Uważać trzeba przede wszystkim na fast foody, produkty wysoko przetworzone, jak zupy w proszku, kostki rosołowe, a także na słone przekąski (chipsy, paluszki).

Naturalne środki moczopędne

Korzystne dla pęcherza moczowego i nerek, w szczególnie w okresie infekcji, będzie też stosowanie naturalnych środków moczopędnych. Tylko, jak to zwykle bywa, nie można popadać w przesadę i ich nadużywać.

Takie działanie mają arbuzy, pomidory, a także sok z granatu oraz z żurawiny. Jednak najprościej jest stosować zioła, które usuwają nadmiar wody oraz zbędnych produktów przemiany materii.

Możesz regularnie pić napary z pokrzywy, skrzypu polnego, mniszka lekarskiego czy z… pietruszki. Tylko pamiętaj przy okazji, że spożywane w nadmiarze prowadzą do wypłukania elektrolitów z organizmu, zachowaj więc zdrowy rozsądek podczas ich stosowania.

Jaka dieta w cukrzycy? Co wolno, a czego nie można jeść w cukrzycy?

Jaka dieta w cukrzycy? Co wolno, a czego nie można jeść w cukrzycy?

Osoby chorujące na cukrzycę muszą przestrzegać wielu zasad żywieniowych. I choć na początku może wydawać się to trudne, wszystko tak naprawdę sprowadza się do… indeksu glikemicznego. Sprawdź, o czym muszą pamiętać osoby chore na cukrzycę typu drugiego.

Co to jest indeks glikemiczny?

We wstępie pisaliśmy, że wszystko sprowadza się do indeksu glikemicznego, dlatego teraz należałoby wytłumaczyć, co to właściwie jest, zanim przejdziemy dalej.

Indeks glikemiczny (IG) jest to wskaźnik, który określa, jak gwałtownie wzrasta poziom glukozy we krwi po spożyciu danego produktu. A jaka zależność występuje w jego przypadku? Jeśli dany produkt spożywczy posiada wysoki indeks glikemiczny, to należy spodziewać się tego, że po jego spożyciu nastąpi gwałtowny wzrost poziomu cukru we krwi. Natomiast jedzenie o niskim indeksie glikemicznym nie spowoduje żadnej reakcji lub będzie ona występować w niewielkim stopniu.

Przy czym nie można utożsamiać ilości węglowodanów z poziomem indeksu glikemicznego, ponieważ różne ich rodzaje mogą mieć zupełnie inny wpływ na skoki cukru.

A jak „czytać” IG? Punktem odniesienia jest glukoza, której indeks wynosi 100. To do niej porównuje się inne produkty. Jeśli indeks glikemiczny wynosi poniżej 55%, mówi się, że jest on niski. IG na poziomie 55-69% określa się jako średnie, natomiast od 70% wysokie.

Zasady diety dla cukrzyków

Osoby chore na cukrzycę muszę kierować się indeksem glikemicznym potraw. Przy czym należy od razu zaznaczyć, że to wcale nie oznacza, że mogą jeść tylko posiłki o niskim indeksie. Konieczne jest po prostu takie zaplanowanie jadłospisu w ciągu dnia, aby zachować odpowiednią podaż kalorii oraz optymalny stosunek między węglowodanami, białkami i tłuszczami.

Ponadto istotny jest sposób przygotowania danych produktów spożywczych, a także to, z czym się je łączy. Przykładowo, owoce zwykle mają wysokie IG. Lecz gdy poda się je z jogurtem naturalnym, skok poziomu cukru automatycznie będzie niższy.

Ponadto trzeba wiedzieć, co jest wskazane w diecie, a czego powinno się unikać.

Cukrzyca typu 2 – co można jeść?

Cukrzyca typu 2 jest najbardziej rozpowszechniona wśród chorujących, dlatego to właśnie na niej skupimy uwagę. Co mogą jeść takie osoby?

Produkty zbożowe, najlepiej pełnoziarniste, jak pieczywo razowe i żytnie, makaron z mąki razowej czy ryż brązowy. Oprócz tego chude sery, oliwę z oliwek, olej rzepakowy, mięso drobiowe oraz ryby. Z owoców dozwolone są m.in. jagody, truskawki, kiwi, cytrusy oraz brzoskwinie.

Większość warzyw jest bezpiecznych dla cukrzyków, tylko tutaj warto pamiętać o tym, że surowe mogą mieć nawet o połowę niższy indeks glikemiczny, niż ugotowane. Tak samo jest też z makaronem – rozgotowany ma wysokie IG, natomiast al dente na optymalnym poziomie.

Jedzenie dla cukrzyków

Cukrzyca typu 2 – czego nie można jeść?

A czego lepiej się wystrzegać? Co oczywiste – słodyczy, cukru białego, miodu, słodzonych napojów, a także pszennych wyrobów piekarniczo-cukierniczych. Co ciekawe, cukrzycy nie powinni sięgać po większość produktów zbożowych bezglutenowych. Uważać powinni też na ugotowane ziemniaki, bób i dynie oraz na sporą część owoców, przede wszystkim suszonych.

Zasad diety dla cukrzyków jest o wiele więcej, to podstawy. Dlatego na początku choroby warto skorzystać z pomocy dietetyka, który ułoży jadłospis oraz wytłumaczy najważniejsze zalecenia. Z czasem gotowanie zgodnie z tymi założeniami stanie się znacznie prostsze i co najważniejsze – smaczne.

5 domowych sposobów na przeziębienie

5 domowych sposobów na przeziębienie

Początek sezonu jesiennego to przede wszystkim czas przeziębień. Infekcjom często ulegają nawet te osoby, które stosowały środki zapobiegawcze. Co wtedy robić? Czy trzeba od razu pędzić do apteki? Nie! Najpierw można wypróbować domowe sposoby na przeziębienie. A gdy to nie pomaga i objawy się nasilają, została już tylko jedna możliwość – trzeba się udać do lekarza.

1. Pij dużo płynów

Jeśli spodziewasz się magicznych specyfików, to mamy dla Ciebie złą wiadomość – wszystkie nasze sposoby są proste i znane od wieków. Choć niektóre nie tak oczywiste na pozór. Pierwsza rada brzmi: pij dużą ilość płynów. Dzięki temu nawodnisz organizm, a co za tym idzie, nawilżysz go. Szczególnie nabłonek nosa i gardło.

Łatwiej spełnisz ten warunek, gdy będziesz sięgać po ciepłe napoje, bo picie zimnej wody, gdy jesteś przeziębiony, nie należy do najprzyjemniejszych doświadczeń. Unikaj za to kawy i czarnej herbaty, gdyż te prowadzą do odwodnienia.

A jak się już wyleczysz, to… nadal pij dużo płynów. Zapobiegniesz dzięki temu infekcjom pęcherza moczowego oraz zadbasz o odpowiednią filtrację nerek.

2. Zrób ciepły rosół

Pamiętasz, jak chorowałeś w dzieciństwie? Wtedy pierwszą rzeczą, którą robiła mama albo babcia, był ciepły rosół. Czy tego chciałeś, czy nie, musiałeś go wypić. I to zwykle pomagało. Dlaczego? Ponieważ taki esencjonalny, domowy bulion rozcieńcza śluz w nosie. Dodatkowo rozgrzewa i, co nie pozostaje bez znaczenia, znacznie łatwiej jest go zjeść, niż klasyczny obiad.

3. Przepłukuj gardło

Jedną z najskuteczniejszych metod na ból gardła jest jego przepłukiwanie. Nasi redaktorzy nie raz przetestowali tę metodę na sobie i potwierdzają, że działa skuteczniej niż niejedna pastylka. Tylko nie chodzi o to, by przepłukiwać go byle czym. Należy zrobić roztwór ciepłej wody z solą. Wiemy, nie brzmi to zbyt smacznie, ale nie martw się – wcale nie jest to zabieg wymagający poświęceń.

4. Przygotuj mleko z miodem i masłem

Samo picie dużej ilości napojów nie wystarczy. Musisz przygotować tajną broń każdej babci, czyli ciepłe mleko z masłem i miodem. Ten niepozorny specyfik rozgrzewa, a także walczy z bólem gardła i kaszlem. W jaki sposób?

Połączenie masła z mlekiem nawilża gardło, łagodzi ból, hamuje odruch kaszlu. Podobne działanie wykazuje miód, ponadto słynie z właściwości przeciwzapalnych.

Tylko uważaj na jedną rzecz – nie powinno się dodawać miodu do wrzącego, gorącego mleka, ponieważ pod wpływem temperatury straci swoje cenne właściwości.

5. Stosuj aromaterapię

Ten punkt brzmi trochę jak seans w gabinecie odnowy, SPA. O co tak naprawdę chodzi? O stosowanie olejków eterycznych. Najskuteczniejszy w tym przypadku jest olejek eukaliptusowy, który udrażnia nos i w konsekwencji sprawia, że objawy kataru stają się mniej uciążliwe.

Możesz wybrać jedną z kilku metod. Najprościej jest użyć kominka do olejków eterycznych, wtedy zapach ten będzie unosić się przez dłuższy czas. Jeśli posiadasz wannę, przygotuj ciepłą kąpiel i do wody dodaj kilka kropli olejków. Możesz też zrobić domową inhalację, aczkolwiek jeśli masz cerę naczynkową, może ona doprowadzić do rozszerzenia się naczyń krwionośnych. Wtedy po prostu skrop poduszkę olejkiem przed snem.

Bakteryjne zapalenie płuc – jak rozpoznać?

Bakteryjne zapalenie płuc – jak rozpoznać?

Bakteryjne zapalenie płuc to choroba zaraźliwa. Wywoływana jest najczęściej przez paciorkowce, w tym dwoinkę zapalenia płuc. Choroba ta jest uciążliwa i ma wiele męczących objawów. Wyleczyć ją można jedynie przyjmowaniem odpowiedniego antybiotyku. Po czym rozpoznać bakteryjne zapalenie płuc, jak je zdiagnozować i jak leczyć?

Bakteryjne zapalenie płuc – co warto wiedzieć?

Zapalenie płuc może być wywoływane przez różne czynniki. Wśród nich wymienia się wirusy, grzyby, pasożyty i właśnie bakterie. Są one najczęstszą przyczyną pozaszpitalnych zapaleń płuc. Za większość zakażeń odpowiedzialna jest dwoinka zapalenia płuc. Choroba ta jest zaraźliwa. Wystarczy przebywać w tym samym pomieszczeniu blisko osoby chorej, by zarazić się zapaleniem płuc. Bakterie przenoszone są drogą kropelkową, ale też np. przez skórę rąk. Chcąc uchronić się przed zarażeniem należy przestrzegać podstawowych zasad higieny i ograniczyć kontakt z chorym.

Objawy bakteryjnego zapalenia płuc

Charakterystycznym objawem bakteryjnego zapalenia płuc jest kaszel i to taki określany jako gwałtowny, powodujący duszności. Pojawiają się przy tym trudności z oddychaniem, świszczący oddech, ból odczuwany w klatce piersiowej, najczęściej po bokach. Typowe jest odkrztuszanie ropnej wydzieliny o żółtym zabarwieniu. Zdarza się, że u chorego może pojawić się również krwioplucie.

U chorych z bakteryjnym zapaleniem płuc pojawia się również gorączka i to wysoka, nawet do 40’C. Charakterystyczne jest osłabienie, dreszcze, bóle głowy, mięśni, pojawia się brak apetytu.

Chusteczki, leki, termometr

Diagnostyka bakteryjnego zapalenia płuc

Bakteryjne zapalenie płuc diagnozuje się najczęściej na podstawie objawów i badania fizykalnego. Chorego się osłuchuje, mierzy mu się ciśnienie. Zalecane jest również wykonanie zdjęcia rentgenowskiego klatki piersiowej, co przeważnie potwierdza postawioną diagnozę.

Jeśli chory zostaje hospitalizowany, wówczas wykonywanych jest szereg badań. Jest to morfologia krwi, poziom CRP, stężenie bilirubiny i kreatyniny itp. Oprócz tego pacjent ma również bronchoskopię, posiew krwi czy badanie bakteriologiczne plwociny.

Leczenie bakteryjnego zapalenia płuc

Bakteryjne zapalenie płuc jest leczone przede wszystkim antybiotykami. Oprócz tego zalecane jest przyjmowanie leków obniżających gorączkę i ułatwiających odkrztuszanie. Chory na zapalenie płuc powinien przyjmować dużo płynów i obowiązkowo zostać w domu. Najważniejsze to nie doprowadzić do odwodnienia i zadbać o dietę bogatą w żywność zawierającą żywe kultury bakterii, jak jogurty czy kiszonki. Warto też przyjmować leki osłonowe przy antybiotykoterapii. Zalecane jest również powstrzymanie się od palenia papierosów na czas leczenia zapalenia płuc.

Bakteryjne zapalenie płuc to choroba, która musi zostać skutecznie wyleczona. Lekceważenie jej może grozić poważnymi powikłaniami, np. powstaniem ropniaka opłucnej czy ropniem płuca. Wówczas konieczne będzie wprowadzenie dodatkowego leczenia opierającego się nie tylko na antybiotykoterapii, ale również na wykonaniu drenażu czy specjalnej rehabilitacji.

Objawy zawału serca – to warto znać

Objawy zawału serca – to warto znać

Choroby serca to wciąż jedna z często odnotowywanych przyczyn zgonu. Wśród nich wymienia się właśnie zawał, który jest powodem śmierci blisko 200 000 Polaków rocznie. Warto wiedzieć, jak rozpoznać zawał serca, ponieważ szybka reakcja pozwoli uniknąć najgorszego scenariusza. Jakie symptomy powinny więc nas zaniepokoić?

Jakie są objawy zawału serca?

Zawał serca, a właściwie zawał mięśnia sercowego, daje szereg objawów, które nie zawsze wiążemy z tym schorzeniem. Wśród głównych symptomów, jakie pojawiają się przy ataku serca, wymienia się silny ból w klatce piersiowej, który odczuwany jest na znacznej powierzchni, jest narastający, piekący i nie ustępuje. Promieniuje do lewej ręki, szyi i żuchwy. Oprócz tego pojawia się panika, u niektórych wymienia się też lęk przed śmiercią.

Wśród objawów zawału serca lekarze wskazują również na spadek ciśnienia, bladość, osłabienie i pobudzenie ruchowe, mdłości, wymioty, zawroty głowy, omdlenia, sinienie kończyn i warg, wzrost temperatury ciała.

Zmiany zachodzą również w badaniach. Pojawiają się we krwi markery zawału, zwiększa się poziom glukozy oraz OB, wzrasta liczba leukocytów.

Objawy zawału u kobiet

W ostatnich latach stwierdzono, że objawy zawału u kobiet mogą różnić się niż symptomy ataku serca u mężczyzn. Kobiety rzadziej odczuwają silny ból w klatce piersiowej. Częściej występuje on w nietypowej lokalizacji, np. między łopatkami, pod łukiem żebrowym lub w nadbrzuszu. Możliwe jest odczuwanie pieczenia w tzw. dołku, pojawiają się problemy z oddychaniem. Dla wielu osób nie są to objawy zawału, dlatego często są ignorowane, co może doprowadzić do opóźnionej reakcji i tragedii. Od pojawienia się pierwszych oznak zawału kluczowa jest godzina, mówi się o tym czasie nawet „złota godzina”. Chory w tym czasie powinien znaleźć się w szpitalu, wówczas istnieje szansa na uratowanie życia i zdrowia pacjenta.

Kto jest narażony na zawał serca?

Wymienia się wiele czynników ryzyka, które sprzyjają wystąpieniu zawału mięśnia sercowego. Częściej występuje on u mężczyzn, szczególnie otyłych i mających nadciśnienie tętnicze. To jednak nie są jedyne czynniki ryzyka. Zawał serca częściej mają osoby palące papierosy, z podwyższonym poziomem cholesterolu, trójglicerydów, CRP i kwasu moczowego. Atak serca występuje również u osób z marskością wątroby, cukrzycą, chorobą Fabry’ego. Nie bez znaczenia jest także aktywność fizyczna. U osób, które jej unikają, ryzyko wystąpienia zawału zwiększa się.

Atak serca – jak reagować?

Pierwsza pomoc w przypadku zawału jest niezwykle istotna. Szybka reakcja może uratować człowiekowi życie. Jeśli jest on przytomny, powinien zająć pozycję półsiedzącą, jeśli jest nieprzytomny, wówczas należy ułożyć go w pozycji bocznej ustalonej. W tym czasie trzeba koniecznie wezwać pogotowie i kontrolować tętno oraz oddech chorego. Jeśli serce przestanie pracować, konieczne jest podjęcie resuscytacji do przyjazdu pomocy medycznej. Jeśli jest taka możliwość, pacjent jest przytomny, można podać mu doustnie aspirynę. Wykluczone jest natomiast podawanie leków zawierających diklofenak, nitroglicerynę czy innych leków sercowych. O tym powinni zadecydować już wezwani ratownicy medyczni.

Zapalenie zatok u dzieci – objawy, leczenie

Zapalenie zatok u dzieci – objawy, leczenie

Zapalenie zatok u dzieci to częsta infekcja. Najczęściej wywoływana jest ona przez wirusy lub bakterie, a przyczyny tej choroby mogą być różne. Jak więc objawia się zapalenie zatok u dzieci i jak należy je leczyć?

Przyczyny zapalenia zatok u dzieci

Przyczyn zapalenia zatok u dzieci może być wiele. Wśród nich wymienia się alergię, astmę oskrzelową, niedobory immunologiczne, chorobę refluksową żołądka, skrzywienie przegrody nosowej, przerośnięcie migdałka gardłowego, ale nie tylko. Zapalenie zatok zdarza się częściej u dzieci uczęszczających do żłobków i przedszkoli. Na niekorzyść jest również zanieczyszczenie powietrza, które osłabia mechanizmy obronne u dzieci. Mowa nie tylko o smogu, ale i o przebywaniu w dymie papierosowym.

Objawy zapalenia zatok u dzieci

Objawy zapalenia zatok u dzieci różnią się od tego, czy jest ono wywołane przez wirusy czy przez bakterie. Jeśli maluch ma zapalenie o charakterze wirusowym, wówczas infekcja trwa około tygodnia. Objawia się ona bólem gardła, kichaniem, gorączką, zatkanym nosem, katarem. Pojawiają się bóle mięśniowe, apatia i złe samopoczucie.

Jeżeli chodzi o objawy bakteryjnego zapalenia zatok u dzieci, najczęściej wymienia się zatkany nos, katar, kaszel. Są to symptomy, które utrzymują się powyżej 10 dni, nie słabną, a wręcz przeciwnie – zaostrzają się. Gorączka wzrasta nawet powyżej 39’C, katar staje się ropny, dzieci odczuwają ból w okolicy oczodołów.

Diagnostyka zapalenia zatok u dzieci

Lekarze przede wszystkim przeprowadzają wywiad odnośnie występujących objawów. Dodatkowo mogą zlecić wykonanie zdjęcia rentgenowskiego lub tomografii komputerowej zatok. Wykonuje się również badania mikrobiologiczne z nosa i gardła.

Leczenie zapalenia zatok u dzieci

Leczenie wirusowego zapalenia zatok u dzieci nie jest zbyt skomplikowane i zazwyczaj ogranicza się do łagodzenia objawów. Podaje się wtedy leki przeciwbólowe i przeciwgorączkowe. Zalecane jest też stosowanie środków, które nawilżą śluzówkę nosa i leków ułatwiających usuwanie zalegającej wydzieliny.

Leczenie bakteryjnego zapalenia zatok opiera się na antybiotykoterapii. Może ona trwać przez 2 tygodnia lub nawet dłużej. Oprócz tego dziecku podaje się leki przeciwbólowe, przeciwgorączkowe, nawilżające śluzówkę nosa i ułatwiające usuwanie wydzieliny.

Opakowanie chusteczek

Zapalenie zatok u dzieci – jak go uniknąć?

Zapalenie zatok to infekcja, która może przybrać postać przewlekłej choroby, która dla dziecka będzie wyjątkowo uciążliwa. Warto więc zastanowić się, jak zminimalizować ryzyko zachorowania. Przede wszystkim należy unikać kontaktu z osobami, które przechodzą infekcje górnych dróg oddechowych. Niektóre z nich mogą być zaraźliwe. Często chorują dzieci, które chodzą do żłobków i przedszkoli, tam od innych maluchów zarażają się chorobami. Trzeba też nauczyć dziecko przestrzegania podstawowych zasad higieny, czyli częstego mycia rąk, zasłaniania ust przy kaszlu, wycierania nosa jedynie w chusteczkę itp. Zalecane są również szczepienia przeciwko pneumokokom oraz grypie.