Zdrowe tradycyjne potrawy wigilijne – które warto jeść?

Stół świateczny

Jesteś na diecie, próbujesz schudnąć, a tu… zbliżają się święta. A może po prostu starasz się odżywiać zdrowo, unikasz tłustych i smażonych potraw? Jak to połączyć z tradycją wigilijnej kolacji? Mamy kilka propozycji potraw, które wcale nie są tak straszne, jak się je przedstawia.

Makiełki

Zaczniemy od deseru, bo ten zawsze wywołuje największą grozę wśród tych, którzy starają się odżywiać zdrowo. I tak na pierwszy ogień idą makiełki, czyli tradycyjna wielkopolska potrawa wigilijna.

To deser z maku, bakalii, miodu, mleka oraz pieczywa. Mak gotuje się z mlekiem, miodem i bakaliami, a czerstwe pieczywo macza w mleku. Na koniec wszystko łączy się razem, najczęściej chleb i mak układane są warstwowo.

Czasami makiełki robi się z makaronem lub kluskami. Natomiast na Śląsku potrawa ta jest znana pod nazwą makówki.

I co, brzmi tak strasznie? Zdecydowanie nie. Pamiętaj, że zawsze możesz nieco odejść od tradycji i bułkę pszenną zamienić na pełnoziarnistą.

Wigilijny barszcz czerwony

Choć wigilijne potrawy często mają opinię tłustych, ciężkostrawnych, w praktyce większość z nich jest… dietetycznych. Tak właśnie jest w przypadku tradycyjnego, wigilijnego barszczu czerwonego. Co istotne, ważne jest, aby nie dodawać do niego cukru ani nie zabielać śmietaną. Zresztą w wielu regionach Polski wiązałoby się to z odejściem do wieloletniej tradycji rodzinnej.

Do barszczu często dodaje się też uszka z kapustą i grzybami. Jak sobie z tym poradzić? Po prostu zjeść ich mniej – 4 czy 5 uszek w zupełności wystarczy. Niech do zupy trafią prosto po ugotowaniu, nie obsmażaj ich wcześniej na patelni.

Pieczony karp, ryby

Kolacja wigilijna nie może obyć się bez karpia lub innej ryby. Najczęściej jest ona panierowana, a potem smażona w głębokim tłuszczu. A to nawet kilkukrotnie zwiększa jej kaloryczność, zwłaszczazwłaszcza że panierka chłonie większość oleju.

Jednak i na to mamy sposób. Wystarczy upiec rybę w folii. Można dodać do niej trochę masła, dla smaku, a także świeżych ziół. Tak przygotowana ryba nie dość, że będzie bardziej dietetyczna, to żaden z członków rodzinny nie powinien mieć nic przeciwko takiej zmianie.

Kapusta z grzybami

Inną, klasyczną potrawą wigilijną jest kapusta z grzybami. To nic innego jak gotowana kapusta z suszonymi grzybami, a więc sama w sobie kaloryczna nie jest. Niektórzy jednak dodają do niej zasmażkę, co sprawia, że staje się ciężkostrawna. Jak się pewnie domyślasz, wystarczy z niej zrezygnować, by uzyskać tradycyjną, lecz jednocześnie zdrową potrawę wigilijną.

Zupa grzybowa

W niektórych domach, zamiast barszczu czerwonego, podaje się zupę grzybową z makaronem. Ale tak jak barszcz, wcale nie jest taka straszna. Tego aromatycznego wywaru nie trzeba zagęszczać śmietaną, która nie dość, że jest kaloryczna, to jeszcze zmniejsza intensywność grzybów. A co z makaronem, kluskami? Można z nich całkowicie zrezygnować, lub tak, jak w przypadku uszek, dodać ich niewiele.

Nie jest trudno znaleźć zdrowe, tradycyjne potrawy wigilijne. A nawet jeśli zdarzy Ci się już zjeść smażoną rybę czy zabielony barszcz, to przecież nic się jeszcze nie stało! Kluczowe jest zachowanie umiaru, bo tak naprawdę wszystko w nadmiarze może być tuczące, szkodliwe dla zdrowia. A po kolacji obowiązkowo wybierz się całą rodziną na spacer.

Na co stosować sok z pokrzywy?

Sok z pokrzywy

Jagody goji, nasiona chia czy spirulina to popularne superfoods, które choć modne, są trudnodostępne i często kosztowne. A czy warto sięgać po egzotyczne produkty, skoro można… wrócić do korzeni? Przedstawiamy dziś sok z pokrzywy, który, choć jeszcze kilkanaście lat temu stanowił remedium na różne dolegliwości, dziś jest niedoceniany. Czas to zmienić!

Sok z pokrzywy – właściwości

Jak już wspominaliśmy, nie musisz szukać egzotycznych superfoods, aby zadbać o swoje zdrowie. Tanim i łatwodostępnym, a do tego prozdrowotnym produktem jest sok z pokrzywy. Jakie ma właściwości?

Przede wszystkim to bogate źródło witamin. Znajdziesz w nim witaminę A, B2, C, E (przypominamy, że to witamina młodości!), a także witaminę K. Przy okazji podkreślamy, że witaminy A i K są rozpuszczalne w tłuszczach, nie powinno się więc ich całkowicie eliminować ze swojej diety.

Oprócz tego pokrzywa jest źródłem magnezu, żelaza, wapnia i krzemu. Tu od razu warto zaznaczyć, że dzięki jednoczesnej zawartości witaminy C, żelazo z pokrzywy dobrze się wchłania.

Tyle z teorii, czas przejść do praktyki. Na co stosować sok z pokrzywy?

Na co pomoże sok z pokrzywy?

Na początku chcielibyśmy podkreślić, że efekty działania soku z pokrzywy będą widoczne tylko wtedy, gdy będzie ona stosowana regularnie. Jednorazowe zrywy nic nie dadzą, to nie jest magiczny lek. A zanim zaczniesz go pić, zapoznaj się z przeciwwskazaniami, które za chwilę przedstawimy.

Pokrzywa ma właściwości oczyszczające, a to wszystko dzięki łagodnemu działaniu moczopędnemu. Zalecana jest wszystkim tym, którzy chcieliby oczyścić organizm z toksyn oraz odprowadzić nadmiar wody z organizmu. Przy okazji zapobiega stanom zapalnym układu moczowego, a także łagodzi ich objawy. Pomaga w przypadku przerostu gruczołu krokowego.

Dzięki zawartości steroli roślinnym wspomaga obniżenie cholesterolu. Ze względu na to, że jest bogatym źródłem żelaza, po sok z pokrzywy powinny sięgać osoby chore na anemię, czyli niedokrwistość.

Oprócz tego pokrzywa ułatwia przemianę materii, reguluje pracę trzustki, wątroby oraz żołądka. Na koniec warto wspomnieć o tym, że naukowcy potwierdzili właściwości przeciwbólowe tego zioła.

Sięgać po nie powinny także młode matki, ponieważ wzmaga karmienie piersią.

Przeciwwskazania do picia soku z pokrzywy

Choć sok z pokrzywy ma wiele właściwości prozdrowotnych, nie jest dla każdego – istnieją przeciwwskazania do jego picia. Nie powinien być stosowany przez osoby cierpiące na choroby narządów rodnych, przewlekłe choroby nerek oraz cukrzycę. Ponadto lekarze odradzają picie pokrzywy w przypadku zabiegów chirurgicznych.

Uważać trzeba także wtedy, gdy przyjmowane są jednocześnie lekki moczopędne (może to doprowadzić do odwodnienia) oraz leki rozrzedzające krew (to zwykle skutkuje problemami z jej krzepliwością).

Inne zastosowanie pokrzywy

Zarówno sok, jak i napar z pokrzywy, ma jeszcze inne, zewnętrzne zastosowania. Może pełnić rolę płukanki do włosów, co zapobiega ich wypadaniu, a przy okazji zmniejsza łupież. Pokrzywa ma właściwości bakteriobójcze, dlatego może być wykorzystywana przy problemach skórnych.

A do tego działa odkażająco, sprawdza się więc jako płukanka do jamy ustnej.

Jak odzwyczaić się od jedzenia słodyczy?

Niezdrowe jedzenie

Coraz częściej mówi się o tym, że cukier powoduje spustoszenie w organizmie. Jednocześnie też… działa jak środek uzależniający. Dlatego często sięgamy po słodycze, czasami nie zdając sobie nawet z tego sprawy. Czy musi tak być? Nie! Skorzystaj z naszych wskazówek, które pozwolą Ci zerwać ze słodyczami.

Detoks cukrowy – czy ma sens?

Nadchodzi poniedziałek, a Ty mówisz sobie: dzisiaj jest ten dzień! Zaczynam detoks cukrowy. Drukujesz tabelkę na cały miesiąc, w której zaznaczasz każdy dzień bez słodyczy. Co więcej! Znana trenerka fitness czy dietetyczka-celebrytka gorąco zachęca do takiego detoksu. Tylko… czy on faktycznie pomaga?

I tak, i nie. W takiej inicjatywie nie ma nic złego, aczkolwiek jeśli dotychczas codziennie towarzyszył Ci batonik, ciasteczka do kawy, to nie łudź się, że będzie w stanie nagle zerwać z tym nawykiem. Oczywiście, są osoby, którym się to udało. To jednak niewielki odsetek szczęśliwców.

Bardziej prawdopodobny scenariusz jest tak, że dotrwasz najwyżej do weekendu. Wtedy pojawią się pokusy, a Tobie trudno będzie im się oprzeć. Bo w końcu co smakuje najlepiej? Zakazany owoc.

W przypadku takich detoksów jest też jedno ryzyko. Działają one na zasadzie „wszystko albo nic”. I jeśli się złamiesz, to… rzucasz się na słodycze, cukier, bo przecież i tak już wszystko stracone, zaczniesz od kolejnego poniedziałku. Albo miesiąca. Albo wcale.

Nasza rada? Staraj się ograniczyć słodycze. Nie kupuj codziennie batonika, a jeśli już musisz, niech będzie on niewielkich rozmiarów. Zamiast po ciasteczka z tłuszczem utwardzanym i olejem palmowym, sięgaj po domowe wypieki. Kontroluj to, co jesz i odmawiaj, gdy uznasz, że już za dużo słodkości było w danym tygodniu.

Takie zdroworozsądkowe podejście da zdecydowanie trwalsze efekty, a z czasem, jedząc sklepowe produkty, w których jest cukier pod różnymi postaciami, poczujesz, że… są one dla Ciebie za słodkie. I zapragniesz już na zawsze przejść na jasną stronę mocy.

Słodycze

Zdrowe zamienniki słodyczy

Jest jeszcze inny scenariusz. Tak jak w pierwszym przypadku, masz zamiar całkowicie zerwać z cukrem białym, lecz żeby sobie to ułatwić i zrekompensować, zaczynasz robić zdrowe zamienniki słodyczy.

Do gry wchodzi ksylitol, erytrytol czy stewia, czyli zdrowe oraz niskokaloryczne słodziki. Robisz fit wafelki princessa, kinder bueno bez cukru lub… tort czekoladowy. Oczywiście również fit. Czy to jest rozwiązanie? Nie.

Oczywiście, zdrowe ciasteczka słodzone daktylami czy kulki mocy pomogą Ci w tym, o czym pisaliśmy wcześniej – zaspokoją apetyt na słodkie, będą sprzymierzeńcem w walce o upragnioną sylwetkę. Ale nie można popadać ze skrajności w skrajność i teraz sięgać tylko po takie desery. Bo i owszem, będą one z pewnością zdrowsze, ale jednak nie odzwyczają Cię od słodkiego smaku. Po prostu zamienisz jeden cukier na drugi. Więc znowu przechodzimy do rozsądnego podejścia oraz ograniczenia sięgania po słodycze.

Jedzenie słodyczy a dieta – co pomaga?

Tu mamy złą wiadomość. Nie ma jednej, magicznej diety, która pomoże Ci odzwyczaić się od jedzenia słodyczy. To kwestia ciągłej pracy nad samą. I wprowadzenia nowych nawyków żywieniowych.

Aby to ułatwić, jedz regularnie i planuj posiłki. Wtedy zmniejszysz ryzyko podjadania. Zamień soki na wodę, możesz ją sobie urozmaicić cytryną, owocami. Czytaj skład produktów, aby unikać kupowania tych, w których cukier ukryty jest pod wieloma, różnymi postaciami.

Jeśli już musisz, zamieniaj cukier na jego zdrowe odpowiedniki, ale nie jedz ich codziennie. Kawę naprawdę można wypić bez dodatku ciasta, i to z przyjemnością.

Postaraj się także jeść produkty o niskim indeksie glikemicznym, które nie powodują gwałtownego wzrostu glukozy we krwi. Dzięki temu dłużej zachowasz uczucie sytości.

A gdy już naprawdę masz ochotę na ulubionego pączka, stosuj zasadę odroczonej przyjemności. Daj sobie 15-30 min, jeśli się uda, to więcej. Często jest tak, że jak zajmiesz się czymś innym lub po prostu zapomnisz o swojej zachciance, to ona… przechodzi. Minął ustalony czas i nadal obsesyjnie myślisz o słodyczach? Sięgnij po nie, ale zmniejsz porcję lub po zjedzeniu wyjdź na spacer i poruszaj się trochę.

Jaki ser? Który ser zdrowszy?

Ser i chleb

Sery – topione i w plastrach czy kostkach, z dziurami i bez dziur, białe i żółte, niewątpliwie ich rodzajów jest wiele. W sklepach półki aż uginają się od dostępnego towaru i często sami nie wiemy, co powinniśmy wybrać, a trzeba pamiętać, że ser, serowi nierówny i może być on mniej lub bardziej zdrowy. Jaki wybrać? Który ser będzie lepszy? Na co zwracać uwagę?

Zdrowa dieta – czy powinniśmy jeść ser?

Sery mają zarówno wielu zwolenników, jak i zagorzałych przeciwników. Spowodowane jest to tym, że prodykt ten, choć zawiera wiele pozytywnych składników, witamin i minerałów, jest jednocześnie ciężkostrawny, wysokokaloryczny, to tego jest źródłem tłuszczu oraz uczulającej laktozy. Z tego też powodu, choć zaleca się jedzenie go każdemu, niezależnie od wieku, należy spożywać go z umiarem. I oczywiście sięgać wyłącznie po zdrowe i pełnowartościowe produkty, a nie twory seropodobne.

Z pozytywnych aspektów, sery są bogatym źródłem białka, wapnia oraz fosforu. Zawierają w sobie także witaminy A, B1 i B2. Każdy z tych elementów ma istotne znaczenie dla prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu.

Ser na desce

Jakie rodzaje serów wyróżniamy?

Rodzajów i gatunków serów jest naprawdę dużo, więc ciężko jest się w tym połapać. Są wykonywane z mleka krowiego, ale także z koziego i owczego. Można je podzielić także ze względu na strukturę skórki, gdzie wyróżni się sery: twarde (parmezan), półtwarde (gouda, cheddar), miękkie (Camembert, Brie, Gorgonzola), maziowe (Munster) i pleśniowe. Inny podział opiera się również na technologii produkcji. Różnią się między sobą także kolorem, smakiem oraz rzecz jasna wartościami odżywczymi.

Sery mogą być w formie kostki, plastrów lub z możliwością smarowania (np. popularne serki topione). Mało kto też wie, skąd się biorą dziury w serze, a jak się okazuje, odpowiadają za to szczepy baterii, które w procesie produkcji wytwarzają bąbel dwutlenku węgla w masie serowej i stąd charakterystyczne dziury.

Jak wybrać zdrowy ser?

Z racji tak dużego wyboru, sięgnięcie po zdrowy ser nie jest taki łatwe. Trzeba pamiętać tylko o jednym – o wybieraniu produktów jak najbardziej naturalnych, bo tylko one rzeczywiście będą bogate w niezbędne składniki odżywcze. Popularne produkty serowe często są wodniste, mocno się kruszą lub sklejają. Istotna jest jak największa ilość mleka, a im dłuższa lista składników, tym dalej produktowi od naturalności.

Ser parmezan

Jaki ser wybrać – które sery są najzdrowsze?

Oprócz składu, z pewnością istotny będzie także gatunek sera, ponieważ każdy z nich wyróżnia się nieco innymi wartościami odżywczymi. Według badań jednym z najzdrowszych serów na świecie jest parmezan, który stanowi źródło wielu witamin i minerałów, a także wspomaga obniżenie ciśnienia krwi. Kolejnym często wymienianym serem, uznawanym, za zdrowy jest Gorgonzola, miękki, lekko niebieskawy ser pleśniowy dojrzewający. Posiada on obniżoną zawartość tłuszczu i cholesterolu, za to większy poziom białka oraz witaminy z grupy B.

Na liście znajduje się także klasyczny i bardzo popularny serek wiejski. Posiada on wyższą ilość białka, niski poziom tłuszczu, a także dużą zawartość witamin, zwłaszcza A, D, E i K. Trzeba tylko uważać na zawartość soli i wybierać te, z najmniejszym ich poziomem (co dotyczy właściwie każdego rodzaju sera). Ciekawym cerem jest także Ricotta, która tak jak wyżej wymienione ma dużą ilość łatwoprzyswajalnego białka i niewiele tłuszczu, jednocześnie jest też źródłem wapnia.

Innym popularnym i zdrowym serem jest także Cheddar o wyrazistym i ostrym smaku. Trzeba jednak uważać – choć zawiera duże ilości wapnia i białka, jednocześnie jest także źródłem tłuszczów nasyconych. Należy spożywać go z umiarem i szczególnie zalecany jest dzieciom oraz osobom z osteoporozą.

W codziennej diecie często poleca się też inne sery: twarogi chude i półtłuste, serki homogenizowane, ser mozzarella, a także półtłuste sery żółte.

Czy ser wspomaga odchudzanie?

Spożywając odpowiednie rodzaje sera, możemy wspomóc proces odchudzania. Mamy tu na myśli szczególnie te produkty, które będą przyczyniać się do przyspieszenia przemiany materii. Wymienione wyżej sery między innymi w tym pomagają, ponieważ zawierają mniejszą ilość tłuszczy i dodać można do tej listy białe sery chude. Ich dużą zaletą jest przede wszystkim większa ilość białka, która odpowiada za uczucie sytości – dzięki temu rzadziej jesteśmy głodni i nie podjadamy.

Jaka dieta w cukrzycy? Co wolno, a czego nie można jeść w cukrzycy?

Cukrzyca

Osoby chorujące na cukrzycę muszą przestrzegać wielu zasad żywieniowych. I choć na początku może wydawać się to trudne, wszystko tak naprawdę sprowadza się do… indeksu glikemicznego. Sprawdź, o czym muszą pamiętać osoby chore na cukrzycę typu drugiego.

Co to jest indeks glikemiczny?

We wstępie pisaliśmy, że wszystko sprowadza się do indeksu glikemicznego, dlatego teraz należałoby wytłumaczyć, co to właściwie jest, zanim przejdziemy dalej.

Indeks glikemiczny (IG) jest to wskaźnik, który określa, jak gwałtownie wzrasta poziom glukozy we krwi po spożyciu danego produktu. A jaka zależność występuje w jego przypadku? Jeśli dany produkt spożywczy posiada wysoki indeks glikemiczny, to należy spodziewać się tego, że po jego spożyciu nastąpi gwałtowny wzrost poziomu cukru we krwi. Natomiast jedzenie o niskim indeksie glikemicznym nie spowoduje żadnej reakcji lub będzie ona występować w niewielkim stopniu.

Przy czym nie można utożsamiać ilości węglowodanów z poziomem indeksu glikemicznego, ponieważ różne ich rodzaje mogą mieć zupełnie inny wpływ na skoki cukru.

A jak „czytać” IG? Punktem odniesienia jest glukoza, której indeks wynosi 100. To do niej porównuje się inne produkty. Jeśli indeks glikemiczny wynosi poniżej 55%, mówi się, że jest on niski. IG na poziomie 55-69% określa się jako średnie, natomiast od 70% wysokie.

Zasady diety dla cukrzyków

Osoby chore na cukrzycę muszę kierować się indeksem glikemicznym potraw. Przy czym należy od razu zaznaczyć, że to wcale nie oznacza, że mogą jeść tylko posiłki o niskim indeksie. Konieczne jest po prostu takie zaplanowanie jadłospisu w ciągu dnia, aby zachować odpowiednią podaż kalorii oraz optymalny stosunek między węglowodanami, białkami i tłuszczami.

Ponadto istotny jest sposób przygotowania danych produktów spożywczych, a także to, z czym się je łączy. Przykładowo, owoce zwykle mają wysokie IG. Lecz gdy poda się je z jogurtem naturalnym, skok poziomu cukru automatycznie będzie niższy.

Ponadto trzeba wiedzieć, co jest wskazane w diecie, a czego powinno się unikać.

Cukrzyca typu 2 – co można jeść?

Cukrzyca typu 2 jest najbardziej rozpowszechniona wśród chorujących, dlatego to właśnie na niej skupimy uwagę. Co mogą jeść takie osoby?

Produkty zbożowe, najlepiej pełnoziarniste, jak pieczywo razowe i żytnie, makaron z mąki razowej czy ryż brązowy. Oprócz tego chude sery, oliwę z oliwek, olej rzepakowy, mięso drobiowe oraz ryby. Z owoców dozwolone są m.in. jagody, truskawki, kiwi, cytrusy oraz brzoskwinie.

Większość warzyw jest bezpiecznych dla cukrzyków, tylko tutaj warto pamiętać o tym, że surowe mogą mieć nawet o połowę niższy indeks glikemiczny, niż ugotowane. Tak samo jest też z makaronem – rozgotowany ma wysokie IG, natomiast al dente na optymalnym poziomie.

Jedzenie dla cukrzyków

Cukrzyca typu 2 – czego nie można jeść?

A czego lepiej się wystrzegać? Co oczywiste – słodyczy, cukru białego, miodu, słodzonych napojów, a także pszennych wyrobów piekarniczo-cukierniczych. Co ciekawe, cukrzycy nie powinni sięgać po większość produktów zbożowych bezglutenowych. Uważać powinni też na ugotowane ziemniaki, bób i dynie oraz na sporą część owoców, przede wszystkim suszonych.

Zasad diety dla cukrzyków jest o wiele więcej, to podstawy. Dlatego na początku choroby warto skorzystać z pomocy dietetyka, który ułoży jadłospis oraz wytłumaczy najważniejsze zalecenia. Z czasem gotowanie zgodnie z tymi założeniami stanie się znacznie prostsze i co najważniejsze – smaczne.

Niedobór jodu – objawy? Jak uzupełnić niedobory jodu?

Witryna z lekami

Niedobór jodu to dosyć częsty problem i boryka się z nim coraz więcej osób. Nie wolno go jednak bagatelizować, ponieważ jod stanowi jeden z najważniejszych pierwiastków, koniecznych dla prawidłowego funkcjonowania organizmu. Z czego wynika niedobór jodu? Jak się objawia i jak można go uzupełnić. O tym przeczytacie poniżej.

  1. Niedobór jodu – objawy
  2. Niedobór jodu – przyczyny
  3. Niedobór jodu – metody na uzupełnienie

1. Niedobór jodu – objawy

Jod jest pierwiastkiem rozpuszczalnym w wodzie. Występuje w soli kuchennej oraz niektórych pokarmach. Jod można również wdychać nad morzem. Dostępne są także odpowiednie suplementy diety z jodem w składzie. Jod używa się również do produkcji niektórych leków. Jest kluczowym czynnikiem, który wpływa na prawidłowe funkcjonowanie tarczycy. Gruczoł ten jod do produkcji hormonów tarczycy które z kolei, pomagają w rozwoju mózgu, gojeniu się ran czy metabolizmie energetycznym.

W sytuacji kiedy mamy do czynienia z niedoborem jodu, organizm wysyła szereg sygnałów o tym świadczących. Można zaobserwować takie reakcje organizmy jak:

  • Wola

To specyficzny obrzęk pojawiający się na szyi i stanowi najbardziej charakterystyczny objaw niedoboru jodu. Powstaje na skutek bardzo niskiego poziomu hormonu, stymulującego tarczycę we krwi czyli TSH. Gdy organizmowi brakuje jodu, automatycznie brakuje również TSH. Aby zrekompensować ten niedobór, tarczyca musi pracować dużo ciężej, powodując przy tym mnożenie się komórek.

  • Wzrost wagi

Hormony wydzielane przez tarczycę, odgrywają kluczową rolę w regulacji metabolizmu. Niedobór hormonów tarczycy spowalnia proces przemiany materii oraz przemianę żywności w energię. Przy niskim poziomie energii, pojawia się nadmierne zmęczenie, spadek formy, człowiek jest bardzo ospały i zmęczony.

  • Wypadanie włosów

Podczas prawidłowej pracy hormonów tarczycy, meszki włosowe cały czas się rozrastają. Dlatego jeśli ktoś, zawsze cieszył się gęstymi i bujnymi włosami i nagle zauważa że włosy stają się przerzedzone i wypadają, to jest to wyraźny sygnał od organizmu, że coś jest nie tak.

  • Sucha skóra

Komórki skóry również nie pracują na pełnych obrotach jeśli organizmowi brakuje jodu. Skóra staje się sucha i w najgorszym wypadku może dojść do jej łuszczenia.

2. Niedobór jodu – przyczyny

Niedobór jodu wynika z jego dystrybucji w środowisku. Odpowiednia ilość jodu występuje wyłącznie na terenach nadmorskich. Im dalej od morza, tym zawartość jodu jest mniejsza. Inną przyczyną niedoboru jodu w organizmie jest spożywanie tzw. związków wolotwórczych, które uniemożliwiają prawidłowe wchłanianie jodu do hormonów tarczycy. Związki wolotwórcze zawarte są w takich produktach jak kapusta, rzepa, szpinak czy brukselka. Również nadmiar wapnia, zawartego w wodzie pitne, może prowadzić do zmniejszenia wchłaniania jodu w przewodzie pokarmowym.

Butelka i listek z tabletkami

3. Niedobór jodu – metody na uzupełnienie

Niedobór jodu można uzupełniać poprzez stosowanie odpowiednich leków. Zazwyczaj jest to jodek potasu w formie tabletek, przyjmowane raz dziennie po posiłku i popijane wodą. Dawka leku zależy od tego, czy z niedoborem jodu zmaga się dziecko, czy dorosły. W przypadku wystąpienia wola tarczycowego, dodatkowo przyjmuje się tyroksynę. Hamuje ona wydzielanie TSH przez przysadkę. Dzięki temu zmniejsza się stymulacja tarczycy, co w efekcie może spowolnić lub całkowicie wyeliminować powstałego wola.

Można dostarczyć organizmowi potrzebnego jodu również w sposób naturalny. Większość jodu, dostaje się do naszego organizmu poprzez przewód pokarmowy. Jod w dużym stopniu występuje w wodzie morskiej, dlatego też warto spożywać produkty będące bogatym źródłem jodu. Takimi produktami bez wątpienia są ryby (dorsz, tuńczyk, sardynki, flądra), glony, kawior, owoce morza (krewetki, ośmiornice, kalmary).

Każdy niedobór w organizmie może być groźny dla zdrowia dlatego nigdy nie należy lekceważyć sygnałów jakie wysyła nam organizm. Im bardziej będziemy bagatelizować dany problem, tym większą krzywdę wyrządzimy samym sobie.

Zielona herbata na odchudzanie – czy działa?

Zielona herbata w filiżance

Wokół zielonej herbaty narosło bardzo dużo mitów. Jedni uważają, że świetnie wspomaga odchudzanie, nie obciążając organizmu i nie zatrzymując wody w organizmie, inni zaś twierdzą że na dłuższą metę jest szkodliwa dla organizmu. Jak rzeczywiście działa zielona herbata? Czy faktycznie wspomaga odchudzanie? Na te pytania postaramy się odpowiedzieć w poniższym artykule.

Zielona herbata – właściwości

Zielona herbata to chyba najpopularniejszy napój stosowany przy odchudzaniu. Nic dziwnego, ponieważ niesie on ze sobą szereg pozytywnych czynników, wspomagających prawidłową pracę organizmu. Przede wszystkim, w znacznym stopniu wspomaga metabolizm i poprawia trawienie. Zawiera wiele minerałów oraz witamin takich jak A, B, B2, C E oraz K. Dzięki zawartości antyoksydantów jest często stosowana przy chorobach serca, układu krążenia a także, hamuje rozwój komórek nowotworowych. Zielona herbata zawiera również taninę, która działa uspokajająco i kojąco. Innymi słowy, zielona herbata oprócz wspomagania odchudzania oraz właściwości zdrowotnych, pomaga również uspokoić się. Nie bez powodu, nazywana jest „zdrowiem w płynie”.

Zielona herbata – odchudzanie

Tego faktu, jakim jest skuteczne wspomaganie odchudzania, nikt nie może podważyć. Udowodnione we wszystkich możliwych aspektach zielona herbata, pomaga w rzuceniu nadmiaru kilogramów. Zawiera ona jedne z najsilniejszych antyoksydantów jakimi są katechiny, będące nieodzownym elementem każdej diety odchudzającej. Redukują tkankę tłuszczową, hamują wchłanianie tłuszczów oraz pomagają w trawieniu. To wszystko razem wzięte, w znacznym stopniu usprawnia cały proces odchudzania. Zielona herbata zawiera wiele cennych substancji oraz składników odżywczych.

Zieloną herbatę należy jednak pić z umiarem. Warto wypić kubek ciepłej zielonej herbaty przed wyjściem na siłownię, czy w ogóle przez wysiłkiem fizycznym, oraz tuż przed położeniem się spać. Usprawni wówczas proces trawienia oraz metabolizm, natomiast zielona herbata wypita tuż przed wysiłkiem fizycznym, w znacznym stopniu spala tkankę tłuszczową oraz zapobiega jej gromadzeniu.

Czajnik i zielona herbata

Zielona herbata – dawkowanie

Zielona herbata jest co prawda bezpieczna, użyteczna oraz zdrowa jednak kluczem do efektywnego chudnięcia, jest oczywiście zdrowy rozsądek. Nie należy wypijać więcej niż 5 filiżanek zielonej herbaty dziennie, gdyż większa ilość herbaty mogłaby spowodować pewne efekty uboczne. Wszystko za sprawą zawartej w zielonej herbacie teiny, będącą swoistą kofeiną w naturalnej postaci. Zbyt duża ilość wypijanej herbaty może powodować bóle głowy, drażliwość oraz zaburzenia snu. Może również prowadzić do wzrostu ciśnienia tętniczego krwi oraz wpłynąć negatywnie na organizm osób cierpiących na cukrzycę. Nie wolno zapominać, że zielona herbata jest tylko naturalnym suplementem wspierającym odchudzanie. Nie może zastępować ćwiczeń ani odpowiednio zbilansowanej diety.

Odchudzanie w każdym wypadku musi odbywać się z głową i rozsądkiem. Nie warto z niczym przesadzać, ani z ilością ćwiczeń, ani z zaniżaniem kaloryczności jedzenia, jak również nie należy przesadzać w kwestii picia zielonej herbaty. Jak wiadomo, wszystko w nadmiarze szkodzi i nie inaczej jest również w tym wypadku.

Magnez – jakie są objawy braku magnezu? Jak uzupełnić magnez?

Opakowanie z witaminami

Magnez jest jednym z tych pierwiastków, który jest niezbędny dla prawidłowego funkcjonowania organizmu. Magnez odpowiedzialny jest za przemiany metaboliczne zatem jego niedobór, może w efekcie bardzo źle wpłynąć na organizm. Jak objawia się niedobór magnezu i jak go uzupełniać, o tym opowiemy w poniższym artykule.

  1. Przyczyny niedoboru magnezu
  2. Objawy niedoboru magnezu
  3. Metody na uzupełnienie magnezu

1. Przyczyny niedoboru magnezu

Zazwyczaj główne przyczyny niedoboru magnezu leżą w nieprawidłowej diecie, niektórych chorobach o podłożu neurologicznym, odwodnieniu będącego wynikiem przebytej biegunki lub wymiotów. Choroby układu moczowego, nieprawidłowa praca nerek, choroby jelit czy alergie pokarmowe w znacznym stopniu utrudniają wchłanianie się magnezu do organizmu. Stosowane wcześniej leki o działaniu moczopędnym oraz przeczyszczającym, również nie sprzyjają wchłanianiu magnezu. Restrykcyjne diety, głodówki w znacznym stopniu osłabiają organizm, powodując spadek poziomu magnezu i utrudniając tym samym jego skuteczne wchłanianie. Zmagając się z niedoborem magnezu, należy ograniczyć, albo całkowicie odstawić alkohol oraz napoje zawierające kofeinę.

2. Objawy niedoboru magnezu

Niedobór magnezu w organizmie daje szereg dolegliwości, które mogą mieć poważne konsekwencje dla zdrowia. To co powinno zwrócić naszą uwagę i uwrażliwić na zaistniały problem to:

  • nadmierna kurczliwość mięśni,
  • nerwowość,
  • kłopoty z pamięcią i koncentracją,
  • zmienność nastrojów,
  • stany depresyjne,
  • zaburzenia widzenia,
  • migrena,
  • nadmierne zmęczenie,
  • zaburzenia rytmu serca,
  • nadmierna potliwość,
  • łuszczenie się skóry,
  • łamliwość włosów i paznokci,
  • skurcze przełyku.

Niedobór magnezu jest szczególnie niebezpieczny w ciąży. Może doprowadzić do skurczy i w konsekwencji, do wcześniejszego porodu lub poronienia. Dlatego niezwykle istotne jest uzupełnianie tego pierwiastka, poprzez przyjmowanie stosownych witamin lub spożywania produktów bogatych w magnez.

Pyszne i zdrtowe produkty spożywcze

3. Metody na uzupełnienie magnezu

Na szczęście symptomy niedoboru magnezu są łatwo wykrywalne. Gorzej z ich uzupełnianiem. Problem leży we wchłanialności, która jest zaburzona. Oprócz zbilansowanej diety, niezbędna jest odpowiednia suplementacja. Dieta na uzupełnienie magnezu powinna zwierać produkty wspomagające wzrost poziomu magnezu w organizmie. Należą do nich m.in.:

  • pestki dyni,
  • otręby pszenne,
  • kakao,
  • orzechy,
  • kasza gryczana,
  • produkty zbożowe,
  • szpinak,
  • banany.

Preparaty wspomagające uzupełnianie magnezu dostępne są w aptekach bez recepty oraz w sklepach zielarskich.

Jeżeli nasz organizm wysyła sygnały świadczące o niedoboru magnezu, wówczas należy udać się na badania krwi i sprawdzić, czy nasze przypuszczenia są prawdziwe. Jeśli tak, należy wziąć się ostro do pracy i zadbać o własne zdrowie które przecież mamy tylko jedno. Zdrowy człowiek to szczęśliwy człowiek.

Fasolka szparagowa – właściwości i witaminy. Dlaczego warto jeść fasolkę szparagową?

Świeża fasolka szparagowa

Fasolka szparagowa jest źródłem witamin, składników odżywczych a także kwasu foliowego, dlatego jest szczególnie polecana kobietom w ciąży. Wysoka zawartość błonnika sprawia, że fasolka szparagowa staje nieodzownym elementem każdej diety odchudzającej. Znajduje w jadłospisie osób chorujących na cukrzycę ze względu na małą ilość kalorii i niski indeks glikemiczny. Jak widać fasolka szparagowa niesie za sobą same korzyści dla zdrowia oraz ciała. Więcej informacji na ten temat, znajdziecie poniżej.

1. Fasolka szparagowa – właściwości

W Polsce występują dwie odmiany fasolki szparagowej tj. żółta i zielona. Fasolka żółta ma delikatny, kremowy smak natomiast smak zielonej fasolki, jest znacznie bardziej wyrazisty.
Fasolka zielona zawiera więcej witaminy A oraz kwasu foliowego. Jest szczególnie zalecana osobom chorujący na cukrzycę, kobietom w ciąży oraz w przypadkach zmagania się z niedoborem żelaza. Co więcej, zawierają silne przeciwutleniacze tzw. flawonoidy, które chronią organizm przed szkodliwym działaniem wolnych rodników. To w znacznym stopniu, spowalnia procesy starzenia się skóry jak również, zmniejsza ryzyko zachorowania na nowotwory. Wspomaga również pracę układu krążenia, poprzez obniżenie wysokiego ciśnienia krwi. Fasolka żółta jest za to bogata w potas i fosfor.

Fasolka szparagowa bogata jest również w błonnik wspomagający trawienie, dlatego jest szczególnie zalecana osobom które zmagają się z problemem zaprać. Niestety powoduje również wzdęcia, zatem osoby zmagające się z tym problemem powinny unikać fasolki szparagowej.

Co więcej, regularne spożycie fasolki pomaga w obniżeniu poziomu tzw. złego cholesterolu, co uchroni przed miażdżycą czy zwałowi serca. Dzięki zawartości witaminy C wspomagany jest również układ odpornościowy.

Zdrowa i zielona fasolka szparagowa

2. Fasolka szparagowa – dlaczego warto jeść?

  • Dobra na odchudzanie

Dzięki właściwościom fasolki szparagowej, z organizmu usuwane są toksyny, a także przyspiesza metabolizm. Zawarte w fasolce antyutleniacze wspomagają redukcję tkanki tłuszczowej oraz dostarczają potrzebnej energii. Ze względu na zwartość wody w fasolce, wspomagana jest tym samym walka cellulitem.

  • Opóźnia proces starzenia

Dzieje się tak za sprawą beta – karotenu, antyoksydantów i flawonoidów, które zawiera w sobie fasolka szparagowa. Dla tych, którzy chcą zatrzymać czas, spożywanie fasolki szparagowej uchroni przed szkodliwym działaniem wolnych rodników.

  • Dostarcza kwas foliowy

Kwas foliowy odpowiedzialny jest za produkcję białych krwinek w organizmie. Jest to szczególnie ważne w przypadku osób zmagających się z leukopenią, wywołaną infekcją wirusową. Odpowiedni poziom kwasu foliowego jest szczególnie ważny w przypadku kobiet w ciąży, zapobiega wadom cewy nerwowej u rozwijającego się płodu.

  • Nieodzowny składnik diety wegetariańskiej oraz wegańskiej

Fasolka szparagowa jest źródłem białka pochodzenia roślinnego, które spożywane w odpowiednich ilościach, może stać się substytutem białek odzwierzęcych. To szczególne urozmaicenie w żelazo i wapń, jest szczególnie ważne w dietach bezmięsnych i bezmlecznych. Zawarta w fasolce witamina K, zwiększa wchłanianie wapnia. Fasolka szparagowa powinna znaleźć się w jadłospisie osób, uczulonych na białko mleka krowiego.

3. Fasolka szparagowa – jak wybrać?

Najlepszej jakości i najpyszniejsza, jest fasolka zebrana w sezonie, jednak mrożona również nie traci swoich wartości odżywczych. Zimą warto gotować ją na parze przez zaledwie 5 minut, można posypać a ziołami typu tymianek bazylia, oregano, ulubionymi przyprawami z odrobiną masła. Tylko twarde fasolki są najświeższe, gładkie w dotyku, o intensywnym zielonym kolorze, bez brązowych plamek. Gdy przełamie się ją na pół, to tylko ta najświeższa będzie trzaskać.

Czy przed przeczytaniem tego artykułu ktoś zdawał sobie sprawę z tego, ile korzyści dla zdrowia i urody płynie ze spożywania zwykłej fasolki szparagowej? Zapewne niewielu. Oby zachęciło to Was do urozmaicenia swojej diety o bogatą w witaminy, pyszną fasolkę szparagową.

Nadkwasota – objawy i leczenie. Jaka dieta na nadkwasotę żołądka

Kobieta trzymająca się za brzuch

Nadkwasota lub nadkwaśność żołądka, to zaburzenie pracy układu trawiennego polegająca na nadmiernym wydzielaniu soków żołądkowych. Towarzyszy temu szereg nieprzyjemnych dolegliwości. Nadkwasota często powoduje również wywoływać uczucie pieczenia za mostkiem. Jak walczyć z problemem nadkwaśności żołądka? O tym opowiemy w poniższym artykule.

Nadkwasota – przyczyny

Bezpośrednią przyczyną nadkwasoty jest nadmierna produkcja soku trawiennego. Powodów dla których tak się dzieje, jest z kolei bardzo dużo. Na pewno może wynikać z nieprawidłowej diety w której dominują węglowodany, białko i tłuszcz. Również spożywanie alkoholu ma swój niemały udział w nadprodukcji kwasów żołądkowych. Nadkwasota może pojawić się jeśli niewłaściwie łączymy produkty spożywcze, powodując tym samym zakwaszenie organizmu. Częstą przyczyną jest także stres, który powoduje nadmierne wydzielanie kwasów trawiennych.

Zdarza się że nadkwasotę powodują pewne odruchy nerwowe, ponieważ enzymy
trawienne, wydzielane są pod wpływem sygnałów które wysyłają ośrodki nerwowe. Również tak niewinne czynności jak rzucie gumy czy przyjmowanie zwykłych leków na ból głowy, może wywołać nadkwasotę w organizmie.

Nadkwasota – objawy

Typowymi objawami nadkwasoty żołądka są głównie:

  • zgaga,
  • wzdęcia,
  • nudności,
  • zaparcia,
  • odbijanie się kwaśnej treści żołądka.

Nadkwasota powoduje nie tylko duży dyskomfort, ale przede wszystkim
dolegliwości bólowe. Oprócz wymienionych powyżej dolegliwości, może dojść także refluks, czyli cofanie się treści żołądkowej do przełyku czy bóle podbrzusza. Nadkwasota daje uczucie pełnego żołądka, powoduje niestrawność, rozdrażnienie, uczucie zmęczenia, a także wrażenie zatkanego przełyku.

Nadkwasota – dieta

Dieta na nadkwasotę żołądka musi być odpowiednio przygotowana i zbilansowana, aby mogła skutecznie hamować wydzielanie soków żołądkowych i zobojętniać kwasy żołądkowe. Ważne aby przestrzegać kilku, najważniejszych zasad. Dieta powinna zawierać białko, które wiąże nadmiar kwasu solnego. W tym celu należy wybierać takie produkty jak:

  • chude mięso,
  • chude ryby,
  • nabiał,
  • jaja.

Ilość spożywanego tłuszczu musi być stale kontrolowana. Tłuszczy z diety nie można wykluczyć całkowicie ponieważ one też są potrzebne do prawidłowego funkcjonowania organizmu, jednak w przypadku nadkwasoty należy je odpowiednio dawkować. Najlepszymi produktami bogatymi w tłuszcze, idealne w diecie na nadkwasotę
będą;

  • olej sojowy,
  • olej słonecznikowy,
  • olej rzepakowy,
  • oliwa z oliwek,
  • masło w niewielkich ilościach.

O słodyczach najlepiej zapomnieć. Ilość cukru w diecie na nadkwasotę powinna być niewielka, ponieważ cukier spowalnia wydzielanie soków trawiennych. Najlepiej zastąpić go miodem. Należy unikać takich produktów jak pieczone ciasta, batoniki, słodzone napoje a także soki. Ilość błonnika w diecie również powinna być odpowiednio wyważona ponieważ błonnik, długo zalega w żołądku. Dlatego lepiej ograniczyć pieczywo razowe i pełnoziarniste oraz inne produkty zawierające błonnik.

Nadkwasota może nie jest poważną chorobą ale daje szereg nieprzyjemnych
dolegliwości, które potrafią uprzykrzać życie i męczyć. Dlatego nie warto tego przedłużać i najlepiej od razu podjąć stosowne działania, które przyniosą ulgę i poprawę naszego zdrowia.