Zielona herbata na odchudzanie – czy działa?

Zielona herbata w filiżance

Wokół zielonej herbaty narosło bardzo dużo mitów. Jedni uważają, że świetnie wspomaga odchudzanie, nie obciążając organizmu i nie zatrzymując wody w organizmie, inni zaś twierdzą że na dłuższą metę jest szkodliwa dla organizmu. Jak rzeczywiście działa zielona herbata? Czy faktycznie wspomaga odchudzanie? Na te pytania postaramy się odpowiedzieć w poniższym artykule.

Zielona herbata – właściwości

Zielona herbata to chyba najpopularniejszy napój stosowany przy odchudzaniu. Nic dziwnego, ponieważ niesie on ze sobą szereg pozytywnych czynników, wspomagających prawidłową pracę organizmu. Przede wszystkim, w znacznym stopniu wspomaga metabolizm i poprawia trawienie. Zawiera wiele minerałów oraz witamin takich jak A, B, B2, C E oraz K. Dzięki zawartości antyoksydantów jest często stosowana przy chorobach serca, układu krążenia a także, hamuje rozwój komórek nowotworowych. Zielona herbata zawiera również taninę, która działa uspokajająco i kojąco. Innymi słowy, zielona herbata oprócz wspomagania odchudzania oraz właściwości zdrowotnych, pomaga również uspokoić się. Nie bez powodu, nazywana jest „zdrowiem w płynie”.

Zielona herbata – odchudzanie

Tego faktu, jakim jest skuteczne wspomaganie odchudzania, nikt nie może podważyć. Udowodnione we wszystkich możliwych aspektach zielona herbata, pomaga w rzuceniu nadmiaru kilogramów. Zawiera ona jedne z najsilniejszych antyoksydantów jakimi są katechiny, będące nieodzownym elementem każdej diety odchudzającej. Redukują tkankę tłuszczową, hamują wchłanianie tłuszczów oraz pomagają w trawieniu. To wszystko razem wzięte, w znacznym stopniu usprawnia cały proces odchudzania. Zielona herbata zawiera wiele cennych substancji oraz składników odżywczych.

Zieloną herbatę należy jednak pić z umiarem. Warto wypić kubek ciepłej zielonej herbaty przed wyjściem na siłownię, czy w ogóle przez wysiłkiem fizycznym, oraz tuż przed położeniem się spać. Usprawni wówczas proces trawienia oraz metabolizm, natomiast zielona herbata wypita tuż przed wysiłkiem fizycznym, w znacznym stopniu spala tkankę tłuszczową oraz zapobiega jej gromadzeniu.

Czajnik i zielona herbata

Zielona herbata – dawkowanie

Zielona herbata jest co prawda bezpieczna, użyteczna oraz zdrowa jednak kluczem do efektywnego chudnięcia, jest oczywiście zdrowy rozsądek. Nie należy wypijać więcej niż 5 filiżanek zielonej herbaty dziennie, gdyż większa ilość herbaty mogłaby spowodować pewne efekty uboczne. Wszystko za sprawą zawartej w zielonej herbacie teiny, będącą swoistą kofeiną w naturalnej postaci. Zbyt duża ilość wypijanej herbaty może powodować bóle głowy, drażliwość oraz zaburzenia snu. Może również prowadzić do wzrostu ciśnienia tętniczego krwi oraz wpłynąć negatywnie na organizm osób cierpiących na cukrzycę. Nie wolno zapominać, że zielona herbata jest tylko naturalnym suplementem wspierającym odchudzanie. Nie może zastępować ćwiczeń ani odpowiednio zbilansowanej diety.

Odchudzanie w każdym wypadku musi odbywać się z głową i rozsądkiem. Nie warto z niczym przesadzać, ani z ilością ćwiczeń, ani z zaniżaniem kaloryczności jedzenia, jak również nie należy przesadzać w kwestii picia zielonej herbaty. Jak wiadomo, wszystko w nadmiarze szkodzi i nie inaczej jest również w tym wypadku.

Zioła na wzdęcia – co i jak brać?

jakie-ziola-na-wzdecia

Wzdęcia to nieprzyjemna dolegliwość żołądkowo-jelitowa, której wielu z nas często doświadcza. Nieleczone wzdęcia, mogą powodować coraz gorsze samopoczucie, stopniowo osłabiając nas i niszcząc nasz organizm. Jak sobie z nimi poradzić? Domowym i skutecznym sposobem na wzdęcia są ziołowe herbatki. Podpowiadamy, jakie zioła są dobre na wzdęcia i jak je stosować.

Kminek na wzdęcia

Kminek znacznie łagodzi wzdęcia, działa także rozkurczowo, dlatego może okazać się pomocny przy silnych skurczach menstruacyjnych. A jak przyrządzić napar z kminku, który uśmierzy dolegliwości? W tym celu będzie nam potrzebna zaledwie łyżeczka mielonego kminku i 250 ml wrzątku, którym należy zalać zioła i odstawić na 15 minut pod przykryciem. Po tym czasie trzeba odcedzić napar i wypić. Tak przyrządzoną mieszankę zaleca się pić 3 razy dziennie.

A co, jeśli nie przepadamy za domowymi, ziołowymi herbatkami? Wtedy wystarczy zjeść łyżeczkę mielonego kminku wymieszanego z majerankiem i popić go wodą, a działanie będzie bardzo podobne.

Napar z suszonej bazylii

Pomocny może okazać się również napar z suszonej bazylii, która nie tylko łagodzi wzdęcia, ale także działa antybakteryjnie i pomaga szybciej wyjść z przeziębienia. Szklanka naparu z bazylii może również ułatwić trawienie i zmniejszyć bolesny skurcz brzucha. A jak przyrządzić taki napar? Podobnie jak w przypadku wcześniejszej herbatki, potrzebny będzie nam jedynie wrzątek i łyżeczka suszonej bazylii. Najlepiej, jeśli mamy w domu bazylię, którą sami ususzyliśmy. Taką herbatkę powinno się parzyć około 20 minut. Bazylię warto również stosować jako przyprawę do codziennych posiłków.

jakie-ziola-na-wzdecia-napar-z-bazylii

Herbatka z szałwii na wzdęcia

Cenne właściwości wykazuje również szałwia, która pomaga w leczeniu wzdęć i niestrawności, a dodatkowo przeciwdziała nadmiernej fermentacji w jelitach. Co ważne, szałwia wykazuje również działania rozkurczowe, łagodzi także stany zapalne w jamie ustnej. Gotową herbatkę z szałwii można kupić w torebkach w prawie każdej aptece i sklepie spożywczym, jednak dużo skuteczniejszy okaże się domowy napar przygotowany z łyżeczki suszonych liści szałwii. Należy zalać je wrzątkiem i parzyć pod przykryciem przez około 10-15 minut. Dzienna zalecana dawka to 3 szklanki takiej herbaty.

Liść rozmarynu na wzdęcia

Również rozmaryn posiada wiele cennych składników, które korzystnie wpływają nie tylko na układ pokarmowy, ale na cały organizm. Liść rozmarynu okaże się szczególnie pomocny przy wzdęciach u dzieci, a także przy skurczach żołądka i jelit. Ponadto napar z rozmarynu wspomaga trawienie. Taki napar, podobnie jak wcześniejsze, przyrządza się z jednej łyżeczki rozmarynu i wrzątku. Herbatkę należy parzyć przez 10 minut i pić przed posiłkiem.

To tylko kilka ziół, które łagodzą wzdęcia. Do tej listy należy dodać jeszcze arcydzięgiel lekarski, tymianek czy koper włoski, który dodatkowo wspomaga laktację i może działać łagodząco na kolkę u niemowląt. Na wzdęcia poleca się również napar zrobiony z anyżu czy mięty.

Dlaczego puchną nogi? Jak zapobiegać opuchniętym nogom?

Stopy w misce z kwiatami

Na obrzęki nóg składa się bardzo wiele czynników. Na pewno sprzyja im zbyt długie i częste spędzanie dnia w pozycji siedzącej, różnego rodzaju schorzenia i problemy układu krążenia lub układu moczowego. Aby pozbyć się nieestetycznych i utrudniających swobodne poruszanie się obrzęków nóg, należy podjąć stosowne kroki w tym kierunku. Jakie to kroki? O tym powiemy w niniejszym artykule.

  1. Dlaczego puchną nogi?
  2. Jakie objawy puchnięcia nóg?
  3. Jakie domowe sposoby na opuchnięte nogi?

1. Dlaczego puchną nogi?

Przyczyn puchnięcia nóg można dopatrywać się w wielu czynnikach, jednak najczęściej dochodzi do zatrzymania płynu w tkankach, co powoduje powstawanie obrzęków w dolnych partiach ciała. Również dolegliwości związane z układem krążenia, układem limfatycznym lub niewydolność nerek, może powodować nieustanne puchnięcie nóg. Długotrwałe siedzenie np. przed komputerem a także wielogodzinne stanie, sprzyja problem związanym z puchnięciem i obrzękami nóg.

Do najczęstszych przyczyn opuchlizny nóg zalicza się również:

    • przewlekłą niewydolność żylną,
    • zakrzepica żył dolnych,
    • niewydolność serca i choroby serca takie jak zapalenie osierdzia czy kardiomiopatię,
    • marskość wątroby,
    • ciąża.

2. Jakie objawy puchnięcia nóg?

W zależności od przyczyny opuchlizny, obrzęki mogą przyjmować różny kształt i rozmiar. W przypadku niewydolności krążenia najczęściej opuchnięte są kostki oraz stopy. Jeżeli mowa o marskości wątroby, wówczas opuchnięciu ulegają całe kończyny dolne. Dzieje się tak za sprawą upośledzonej syntezy przez wątrobę białek, a zwłaszcza albumin, będącymi odpowiedzialnymi za utrzymanie prawidłowego ciśnienia onkotycznego krwi.

W sytuacji kiedy zaburzona jest prawidłowa praca nerek, wówczas dochodzi do tzw. retencji wody. Innymi słowy, przez złą pracę nerek woda w organizmie jest nieprawidłowo transportowana i w efekcie, jej nadmiar gromadzi się oraz odkłada, głównie w dolnych partiach ciała. Są to tzw. obrzęki hydrostatyczne i występują również u osób prowadzących siedzący tryb życia. Opuchnięte są wówczas kostki i podudzia. W zespole nerczycowym natomiast dochodzi do nadmiernej utraty białka wraz z moczem, co powoduje zmniejszenie ciśnienia onkotycznego osocza a to w znacznym stopniu, wzmaga powstawanie obrzęków.

Opuchlizna nóg staje się bardzo niebezpieczna kiedy mowa o zakrzepicy żył dolnych. W wyniku tej choroby, powstają zakrzepy w układzie żył głębokich. Dotyka najczęściej żyły piszczelowe oraz strzałkowe. Zazwyczaj nie daje żadnych objawów i ustępuje samoistnie. Natomiast kiedy zakrzepy gromadzą się w żyłach podkolanowych, udowych czy biodrowych, wówczas znacznie wzrasta ryzyko rozwoju zatorowości płucnej. Bardzo niebezpieczną przyczyną puchnięcia nóg jest zakrzepica żył głębokich.

kobieta trzyma się za nogi

3. Jakie domowe sposoby na opuchnięte nogi?

Aby uniknąć lub zminimalizować problem spuchniętych nóg, warto zadbać o aktywność fizyczną. Nie muszą być to ciężkie i wytężone ćwiczenia, wystarczą regularne spacery, jazda na rowerze, basen, siłownia przynajmniej 2 razy w tygodniu. W przypadku siedzącej pracy, warto poświęcić chwilę aby wyjść na świeże powietrze i rozprostować nieco nogi. Można przejść się kilka metrów i poruszać przy tym stopami (ruchy okrężne).

Również właściwa dieta ma tutaj swoje zasługi. Powinna być bogata w produkty zawierające potas, który wspomaga gospodarkę wodną oraz pracę mięśni. Potas zawierają takie produkty jak pomidory, banany a także ziemniaki, rośliny strączkowe, orzechy, pestki słonecznika oraz cytrusy. Warto włączyć również produkty o działaniu moczopędnym takie jak pietruszka, arbuz, truskawki i czereśnie. Należy unikać soli, ponieważ w dużym stopniu odpowiedzialna jest za zatrzymywanie płynów w organizmie. Bardzo ważne jest spożywanie dużej ilości wody, o najmniej 8 szklanek niegazowanej wody dziennie. Pomaga to w pozbyciu się nadmiaru nagromadzonych płynów.

Opuchnięte nogi nie tylko wyglądają nieestetycznie ale przede wszystkim, są oznaką tego że w naszym organizmie dzieje się coć niedobrego i opuchlizna, jest tego wyraźnym znakiem. Nigdy nie lekceważmy takich sygnałów wysyłanych przez organizm, ponieważ może się to źle dla nas skończyć.

Zioła – jak stosować popularne zioła?

Zioła i przyprawy

Wykorzystywanie ziół staje się coraz popularniejsze, nie tylko w kuchni. Patrząc na to, że coraz częściej staramy się sięgać po naturalne sposoby leczenia i wspomagania organizmu, nie może dziwić też zainteresowanie starymi metodami z wykorzystaniem ziół. Jak powinno się je stosować, co warto wiedzieć o popularnych ziołach?

Czym są zioła?

Zioła to rośliny, które dzieli się na trzy grupy: lecznicze, przyprawowe i olejkodajne. Mogą być z powodzeniem wykorzystywane w kuchni, jako składniki potraw, a także w medycynie i farmakologi, gdzie stosuje się je najczęściej w profilaktyce oraz terapii chorób i różnych przypadłości. Ich właściwe wykorzystanie może przynieść nam wiele korzyści zdrowotnych, tak zewnętrznych (np. przy pielęgnacji ciała), jak i wewnętrznych przy leczeniu lub zapobieganiu zachorowań. Używa się ich też w kosmetyce.

Jakie zioła najczęściej wykorzystujemy?

Lista ziół jest tak naprawdę bardzo długa, bowiem tradycja ich wykorzystywania sięga starożytności, gdy ludzie zaczęli dostrzegać niezwykłe właściwości poszczególnych roślin. Od tamtej pory systematycznie poszerzała się wiedza w tym kierunku i obecnie można znaleźć całą encyklopedię ziół, ich charakterystyki, właściwości i sposobów zastosowania.

Wśród popularnych ziół, po które często się sięga można wymienić choćby: rumianek, goździki, lipa, skrzyp polny, dzika róża, mięta, szałwia, mniszek lekarski, dziurawiec, aloes, pokrzywa, babka lancetowata.

Zioła i przyprawy

Jak stosować popularne zioła?

Zioła można stosować na różne sposoby – najczęściej spotykamy je w kuchni, jako dodatki do potraw, służące poprawieniu smaku i jego urozmaiceniu. Oprócz tego, zioła mają także szerokie zastosowanie w lecznictwie – działają przeciwbakteryjnie, przeciwgrzybicznie, przeciwzapalnie, regenerująco, uspokajająco, antystresowo. A to tylko kilka podstawowych właściwości. Oprócz tego wykorzystuje się je też w kosmetyce, z racji działań nawilżających, przeciwdziałają starzeniu się skóry i pojawiania się zmarszczek.

Zioła lecznicze

Ziół leczniczych jest naprawdę wiele, część z nich stosuje się jako napar, okład, odwar, nalewkę, kompres czy maskę. Niektóre z nich można stosować „na surowo” czyli bez wcześniejszego przetworzenia, zaliczają się do tego goździki (łagodzenie bólu gardła), czosnek (łagodny antybiotyk), liść szałwii (na poparzenia). Popularnymi ziołami leczniczymi są też rumianek, jeżówka, prawoślaz, krwawnik, mięta, lipa, poziomka czy macierzanka. Każde z nich ma swoje właściwości lecznicze, pomagające uporać się nam z różnymi dolegliwościami..

Zioła w kosmetyce

Ziołą wykorzystywane są także w kosmetyce. Coraz więcej marek sięga po nie przy produkcji naturalnych kosmetyków i znajdują się one w składzie kremów. Można też samodzielnie je wykorzystać, na przykład w kąpieli z ziołami. Na przykład chmiel, jaśmin, lipa i rumianek działają odprężająco, a melisa z tymiankiem, rumiankiem i płatkami róż – oczyszczająco. Ziół można wykonać także maseczki na skórę, które będą odpowiednio działać w zależności od rodzaju cery.