Popularne ćwiczenia Marioli Bojarskiej-Ferenc

ćwiczenia fizyczne

Bycie fit stało się modne, tak samo, jak zdanie o sylwetkę oraz odpowiedni ruch. Z tego też powodu dużą popularnością cieszą się blogi z poradami jak ćwiczyć, by dobrze wyglądać. Na tej fali wybiło się wiele sławnych obecnie trenerów i trenerek, którzy swoim przykładem pokazują jak żyć zdrowo i wyglądać dobrze. Jedną z nich jest Mariola Bojarska-Ferenc, polska gimnastyczka, dziennikarka oraz producentka filmowa.

Kim jest Mariola Bojarska-Ferenc?

Mariola Bojarska-Ferenc jest absolwentką AWF-u w Warszawie. Uprawiała ona gimnastykę artystyczną i należała do kadry narodowej, biorącej udział w różnego rodzaju wydarzeniach sportowych. Oprócz tego jest także instruktorkę fitness, a zawodowo związała się z Telewizją Polską, będąc prezenterką telewizyjną oraz dziennikarką. Ona także jest jedną z pierwszych osób, które zaczęły propagować zdrowy styl życia powiązany zarówno z odpowiednią dietą, jak i aktywnością fizyczną. Dzięki prowadzonym programom telewizyjnym spopularyzowała takie ćwiczenia jak pilates, wellness, jogę fit czy zumbę. Jest także autorką książek o odżywieniu i zdrowej aktywności fizycznej.

Jakie są popularne ćwiczenia Marioli Bojarskiej-Ferenc?

Ćwiczenia proponowane przez trenerkę, mają za zadanie wzmocnić nasze ciało, a także walczyć z niedoskonałościami. Jeżeli więc planujemy zachować pełnię zdrowia, elastyczność i sprawność, a także wypracować ładną sylwetkę, warto pamiętać o zastosowaniu odpowiednich ćwiczeń

Jednym z popularniejszych systemów ćwiczeń, jest między innymi Barre, który łączy w sobie fitness, balet, pilates i jogę. W ten sposób modelujemy ciało, rozciągamy je, a także wzmacniamy mięśnie oraz korygujemy wady postawy. Ćwiczenia te dotyczą wielu partii ciała jak nogi, pośladki, ramiona, brzuch. Dokładny opis ćwiczeń, ich zastosowanie i przydatne wskazówki można znaleźć w jej książce oraz na płycie DVD.

ćwiczenia fizyczne

Jakie proste ćwiczenia na poprawę sylwetki?

Aby właściwie pracować nad swoim ciałem, niekoniecznie potrzebny jest do tego karnet na siłownie – taka dewiza przyświeca propagowanemu przez Mariolę Bojarską-Ferenc zdrowemu trybowi życia. Wystarczy park, a nawet własny dom, a same ćwiczenia można wykonywać przy okazji.

Ćwiczenie rozciągające – tutaj wystarczy usiąść na ziemi lub podłodze, łącząc stopy razem i przyciągając je jak najbliżej pośladków. Ręce kładziemy na stopy i jednocześnie staramy się delikatnie podnosić kolana ku górze – w takiej pozycji należy wytrzymać minutę i powtórzyć ją kilka razy.

Ćwiczenie na mięśnie brzucha – należy je powtarzać w trzech seriach po 20 razy; kładziemy się na plecach i na przemian podnosimy jedną to drugą wyprostowaną w kolanie nogę, przy okazji dociągając ją do siebie rękami, a głowa jest też delikatnie podniesiona. Co istotne, przy zmianach nóg, druga noga, której akurat nie przyciągamy, cały czas pozostaje delikatnie uniesiona ponad ziemię – nie kładziemy jej! Ćwiczenie wykonujemy zamiennie, zmieniając nogi co kilka sekund.

Plank – drugie ćwiczenie do wzmocnienia mięśni brzucha, zwane też popularnie deską. W tym przypadku opieramy się na przedramiona, a cały tułów pozostaje w linii prostej w oparciu na palcach stóp. W tej pozycji powinno się wytrzymać ok. 30 sekund do minuty maksymalnie, następnie zrobić kilkusekundową przerwę i powtórzyć ćwiczenie 3 razy.

Oprócz tych ćwiczeń często wymienia się też tak standardowe aktywności, jak przysiady, a także pompki – ale nie zwykłe, tylko na przykład opierając się o mebel (w ten sposób ćwiczy się ramiona). Do tego można doliczyć inne ćwiczenia na pośladki – klęcząc na podłodze, prostujemy jedną nogę i delikatnie unosimy ją w górę, napinając pośladek. Wykonujemy kilka ruchów, a następnie zmieniamy nogę i tak kilka razy.

Dla kogo ćwiczenia Marioli Bojarskiej-Ferenc?

Dziennikarka obecnie prowadzi programy szczególnie przeznaczone dla osób 50+, choć jak sama mówi, propagowane przez nią ćwiczenia doskonale sprawdzą się dla kobiet w każdym wieku – pozwolą zachować szczupłą sylwetkę odchudzić się, wypracować mięśnie i zadbać o sprawność fizyczną, aż do późniejszych lat. Choć w tej chwili w branży fitness bryluje Chodakowska i Lewandowska, nie można zapomnieć, że prekursorką zdrowej aktywności była właśnie Bojarska-Ferenc. I do dziś jest ona motywacją dla wielu kobiet – zarówno starszych, jak i młodszych.

Jak dbać o pęcherz i nerki?

Zioła moczopędne

Infekcje pęcherza moczowego czy problemy z nerkami to wyjątkowo dokuczliwe, bolesne schorzenia. Dlatego o wiele lepsza jest profilaktyka niż późniejsze leczenie. Jeśli się z nami zgadzasz, sprawdź, jak dbać o pęcherz i nerki.

Jak dbać o pęcherz moczowy?

Na zapalenie pęcherza moczowego najczęściej cierpią kobiety. Infekcja ta powoduje częste, bolesne oddawanie moczu. Odczuwa się też nieustanny ból w podbrzuszu. Można jednak temu zapobiegać. A jak? Jest kilka sposobów na to, aby uchronić się przed infekcją pęcherza.

Kluczową kwestią jest picie odpowiedniej ilości wody. Zaleca się spożycie dwóch litrów płynów dziennie. Mogą to być również herbaty, napary ziołowe. Dlaczego jest to tak ważne? Ponieważ pęcherz jest nieustannie „przepłukiwany”, dzięki czemu bakterie nie mają szans się w nim osiedlać.

Drugą, istotną kwestią, jest unikanie wstrzymywania moczu przez długi czas. Szczególnie kobiety powinny pamiętać o tym, aby nie zwlekać z wizytą w toalecie. I tutaj znowu wszystko chodzi o bakterie – jeśli zbyt długo przetrzymujesz mocz w pęcherzu, mają one idealne warunki do tego, aby się rozmnażać.

Konieczne jest zachowanie higieny intymnej. Tylko tu trzeba uważać, bo przesada w każdą stronę może być szkodliwa. Częste podmywanie się, szczególnie mocno bakteriobójczymi środkami, prowadzi do zniszczenia flory fizjologicznej.

Przy okazji… zadbaj o odpowiednią bieliznę. Unikaj tej, która wyprodukowana jest ze sztucznych materiałów. Najbardziej przyjazna dla zdrowia jest bawełna, ma właściwości oddychające. Oprócz tego ważne jest, aby w chłodne dni ciepło się ubierać. Grube rajstopy lub spodnie to zdecydowanie lepsze rozwiązanie niż krótka spódniczka i gołe nogi. Nie doprowadzaj o przemarznięcia stóp, bo może to prowadzić do powstawania infekcji.

Jak dbać o nerki?

Jeśli się dobrze zastanowisz, to powyższe wskazówki wcale nie jest trudno wprowadzić w życie. Aczkolwiek najlepszy efekt uzyskasz, gdy dodatkowo zadbasz też o swoje nerki, które pełnią funkcję filtra oczyszczającego Twój organizm.

Jaka jest nasza najważniejsza rada? Pij… dużą ilość płynów. Jeśli nerki będą odpowiednio nawodnione, będą mogły sprawnie działać. Tak jak i w poprzednim przypadku, nie powinno się przetrzymywać moczu, bo to prowadzi obciążenia nerek.

Kluczowa jest również dieta. Konserwanty stosowane w żywności, leki oraz używki mogą doprowadzić do uszkodzenia tego narządu. Staraj się unikać mocno przetworzonych produktów, gotuj zdrowo. Nie przyjmuj leków bez zalecenia lekarza (suplementów diety, „profilaktycznych” środków na przeziębienie).

A co z używkami? Najbardziej szkodzą alkohol, papierosy i kofeina. Usunięcie tych substancji z organizmu jest dla nerek trudnym zadaniem, a teraz wyobraź sobie, co się dzieje, gdy muszą go wykonywać codziennie przez kilka lat. Nie służy też zbyt duża ilość soli w diecie. Uważać trzeba przede wszystkim na fast foody, produkty wysoko przetworzone, jak zupy w proszku, kostki rosołowe, a także na słone przekąski (chipsy, paluszki).

Naturalne środki moczopędne

Korzystne dla pęcherza moczowego i nerek, w szczególnie w okresie infekcji, będzie też stosowanie naturalnych środków moczopędnych. Tylko, jak to zwykle bywa, nie można popadać w przesadę i ich nadużywać.

Takie działanie mają arbuzy, pomidory, a także sok z granatu oraz z żurawiny. Jednak najprościej jest stosować zioła, które usuwają nadmiar wody oraz zbędnych produktów przemiany materii.

Możesz regularnie pić napary z pokrzywy, skrzypu polnego, mniszka lekarskiego czy z… pietruszki. Tylko pamiętaj przy okazji, że spożywane w nadmiarze prowadzą do wypłukania elektrolitów z organizmu, zachowaj więc zdrowy rozsądek podczas ich stosowania.

5 domowych sposobów na przeziębienie

Napar na przeziębienie

Początek sezonu jesiennego to przede wszystkim czas przeziębień. Infekcjom często ulegają nawet te osoby, które stosowały środki zapobiegawcze. Co wtedy robić? Czy trzeba od razu pędzić do apteki? Nie! Najpierw można wypróbować domowe sposoby na przeziębienie. A gdy to nie pomaga i objawy się nasilają, została już tylko jedna możliwość – trzeba się udać do lekarza.

1. Pij dużo płynów

Jeśli spodziewasz się magicznych specyfików, to mamy dla Ciebie złą wiadomość – wszystkie nasze sposoby są proste i znane od wieków. Choć niektóre nie tak oczywiste na pozór. Pierwsza rada brzmi: pij dużą ilość płynów. Dzięki temu nawodnisz organizm, a co za tym idzie, nawilżysz go. Szczególnie nabłonek nosa i gardło.

Łatwiej spełnisz ten warunek, gdy będziesz sięgać po ciepłe napoje, bo picie zimnej wody, gdy jesteś przeziębiony, nie należy do najprzyjemniejszych doświadczeń. Unikaj za to kawy i czarnej herbaty, gdyż te prowadzą do odwodnienia.

A jak się już wyleczysz, to… nadal pij dużo płynów. Zapobiegniesz dzięki temu infekcjom pęcherza moczowego oraz zadbasz o odpowiednią filtrację nerek.

2. Zrób ciepły rosół

Pamiętasz, jak chorowałeś w dzieciństwie? Wtedy pierwszą rzeczą, którą robiła mama albo babcia, był ciepły rosół. Czy tego chciałeś, czy nie, musiałeś go wypić. I to zwykle pomagało. Dlaczego? Ponieważ taki esencjonalny, domowy bulion rozcieńcza śluz w nosie. Dodatkowo rozgrzewa i, co nie pozostaje bez znaczenia, znacznie łatwiej jest go zjeść, niż klasyczny obiad.

3. Przepłukuj gardło

Jedną z najskuteczniejszych metod na ból gardła jest jego przepłukiwanie. Nasi redaktorzy nie raz przetestowali tę metodę na sobie i potwierdzają, że działa skuteczniej niż niejedna pastylka. Tylko nie chodzi o to, by przepłukiwać go byle czym. Należy zrobić roztwór ciepłej wody z solą. Wiemy, nie brzmi to zbyt smacznie, ale nie martw się – wcale nie jest to zabieg wymagający poświęceń.

4. Przygotuj mleko z miodem i masłem

Samo picie dużej ilości napojów nie wystarczy. Musisz przygotować tajną broń każdej babci, czyli ciepłe mleko z masłem i miodem. Ten niepozorny specyfik rozgrzewa, a także walczy z bólem gardła i kaszlem. W jaki sposób?

Połączenie masła z mlekiem nawilża gardło, łagodzi ból, hamuje odruch kaszlu. Podobne działanie wykazuje miód, ponadto słynie z właściwości przeciwzapalnych.

Tylko uważaj na jedną rzecz – nie powinno się dodawać miodu do wrzącego, gorącego mleka, ponieważ pod wpływem temperatury straci swoje cenne właściwości.

5. Stosuj aromaterapię

Ten punkt brzmi trochę jak seans w gabinecie odnowy, SPA. O co tak naprawdę chodzi? O stosowanie olejków eterycznych. Najskuteczniejszy w tym przypadku jest olejek eukaliptusowy, który udrażnia nos i w konsekwencji sprawia, że objawy kataru stają się mniej uciążliwe.

Możesz wybrać jedną z kilku metod. Najprościej jest użyć kominka do olejków eterycznych, wtedy zapach ten będzie unosić się przez dłuższy czas. Jeśli posiadasz wannę, przygotuj ciepłą kąpiel i do wody dodaj kilka kropli olejków. Możesz też zrobić domową inhalację, aczkolwiek jeśli masz cerę naczynkową, może ona doprowadzić do rozszerzenia się naczyń krwionośnych. Wtedy po prostu skrop poduszkę olejkiem przed snem.

Zielona herbata na odchudzanie – czy działa?

Zielona herbata w filiżance

Wokół zielonej herbaty narosło bardzo dużo mitów. Jedni uważają, że świetnie wspomaga odchudzanie, nie obciążając organizmu i nie zatrzymując wody w organizmie, inni zaś twierdzą że na dłuższą metę jest szkodliwa dla organizmu. Jak rzeczywiście działa zielona herbata? Czy faktycznie wspomaga odchudzanie? Na te pytania postaramy się odpowiedzieć w poniższym artykule.

Zielona herbata – właściwości

Zielona herbata to chyba najpopularniejszy napój stosowany przy odchudzaniu. Nic dziwnego, ponieważ niesie on ze sobą szereg pozytywnych czynników, wspomagających prawidłową pracę organizmu. Przede wszystkim, w znacznym stopniu wspomaga metabolizm i poprawia trawienie. Zawiera wiele minerałów oraz witamin takich jak A, B, B2, C E oraz K. Dzięki zawartości antyoksydantów jest często stosowana przy chorobach serca, układu krążenia a także, hamuje rozwój komórek nowotworowych. Zielona herbata zawiera również taninę, która działa uspokajająco i kojąco. Innymi słowy, zielona herbata oprócz wspomagania odchudzania oraz właściwości zdrowotnych, pomaga również uspokoić się. Nie bez powodu, nazywana jest „zdrowiem w płynie”.

Zielona herbata – odchudzanie

Tego faktu, jakim jest skuteczne wspomaganie odchudzania, nikt nie może podważyć. Udowodnione we wszystkich możliwych aspektach zielona herbata, pomaga w rzuceniu nadmiaru kilogramów. Zawiera ona jedne z najsilniejszych antyoksydantów jakimi są katechiny, będące nieodzownym elementem każdej diety odchudzającej. Redukują tkankę tłuszczową, hamują wchłanianie tłuszczów oraz pomagają w trawieniu. To wszystko razem wzięte, w znacznym stopniu usprawnia cały proces odchudzania. Zielona herbata zawiera wiele cennych substancji oraz składników odżywczych.

Zieloną herbatę należy jednak pić z umiarem. Warto wypić kubek ciepłej zielonej herbaty przed wyjściem na siłownię, czy w ogóle przez wysiłkiem fizycznym, oraz tuż przed położeniem się spać. Usprawni wówczas proces trawienia oraz metabolizm, natomiast zielona herbata wypita tuż przed wysiłkiem fizycznym, w znacznym stopniu spala tkankę tłuszczową oraz zapobiega jej gromadzeniu.

Czajnik i zielona herbata

Zielona herbata – dawkowanie

Zielona herbata jest co prawda bezpieczna, użyteczna oraz zdrowa jednak kluczem do efektywnego chudnięcia, jest oczywiście zdrowy rozsądek. Nie należy wypijać więcej niż 5 filiżanek zielonej herbaty dziennie, gdyż większa ilość herbaty mogłaby spowodować pewne efekty uboczne. Wszystko za sprawą zawartej w zielonej herbacie teiny, będącą swoistą kofeiną w naturalnej postaci. Zbyt duża ilość wypijanej herbaty może powodować bóle głowy, drażliwość oraz zaburzenia snu. Może również prowadzić do wzrostu ciśnienia tętniczego krwi oraz wpłynąć negatywnie na organizm osób cierpiących na cukrzycę. Nie wolno zapominać, że zielona herbata jest tylko naturalnym suplementem wspierającym odchudzanie. Nie może zastępować ćwiczeń ani odpowiednio zbilansowanej diety.

Odchudzanie w każdym wypadku musi odbywać się z głową i rozsądkiem. Nie warto z niczym przesadzać, ani z ilością ćwiczeń, ani z zaniżaniem kaloryczności jedzenia, jak również nie należy przesadzać w kwestii picia zielonej herbaty. Jak wiadomo, wszystko w nadmiarze szkodzi i nie inaczej jest również w tym wypadku.

Zioła na wzdęcia – co i jak brać?

jakie-ziola-na-wzdecia

Wzdęcia to nieprzyjemna dolegliwość żołądkowo-jelitowa, której wielu z nas często doświadcza. Nieleczone wzdęcia, mogą powodować coraz gorsze samopoczucie, stopniowo osłabiając nas i niszcząc nasz organizm. Jak sobie z nimi poradzić? Domowym i skutecznym sposobem na wzdęcia są ziołowe herbatki. Podpowiadamy, jakie zioła są dobre na wzdęcia i jak je stosować.

Kminek na wzdęcia

Kminek znacznie łagodzi wzdęcia, działa także rozkurczowo, dlatego może okazać się pomocny przy silnych skurczach menstruacyjnych. A jak przyrządzić napar z kminku, który uśmierzy dolegliwości? W tym celu będzie nam potrzebna zaledwie łyżeczka mielonego kminku i 250 ml wrzątku, którym należy zalać zioła i odstawić na 15 minut pod przykryciem. Po tym czasie trzeba odcedzić napar i wypić. Tak przyrządzoną mieszankę zaleca się pić 3 razy dziennie.

A co, jeśli nie przepadamy za domowymi, ziołowymi herbatkami? Wtedy wystarczy zjeść łyżeczkę mielonego kminku wymieszanego z majerankiem i popić go wodą, a działanie będzie bardzo podobne.

Napar z suszonej bazylii

Pomocny może okazać się również napar z suszonej bazylii, która nie tylko łagodzi wzdęcia, ale także działa antybakteryjnie i pomaga szybciej wyjść z przeziębienia. Szklanka naparu z bazylii może również ułatwić trawienie i zmniejszyć bolesny skurcz brzucha. A jak przyrządzić taki napar? Podobnie jak w przypadku wcześniejszej herbatki, potrzebny będzie nam jedynie wrzątek i łyżeczka suszonej bazylii. Najlepiej, jeśli mamy w domu bazylię, którą sami ususzyliśmy. Taką herbatkę powinno się parzyć około 20 minut. Bazylię warto również stosować jako przyprawę do codziennych posiłków.

jakie-ziola-na-wzdecia-napar-z-bazylii

Herbatka z szałwii na wzdęcia

Cenne właściwości wykazuje również szałwia, która pomaga w leczeniu wzdęć i niestrawności, a dodatkowo przeciwdziała nadmiernej fermentacji w jelitach. Co ważne, szałwia wykazuje również działania rozkurczowe, łagodzi także stany zapalne w jamie ustnej. Gotową herbatkę z szałwii można kupić w torebkach w prawie każdej aptece i sklepie spożywczym, jednak dużo skuteczniejszy okaże się domowy napar przygotowany z łyżeczki suszonych liści szałwii. Należy zalać je wrzątkiem i parzyć pod przykryciem przez około 10-15 minut. Dzienna zalecana dawka to 3 szklanki takiej herbaty.

Liść rozmarynu na wzdęcia

Również rozmaryn posiada wiele cennych składników, które korzystnie wpływają nie tylko na układ pokarmowy, ale na cały organizm. Liść rozmarynu okaże się szczególnie pomocny przy wzdęciach u dzieci, a także przy skurczach żołądka i jelit. Ponadto napar z rozmarynu wspomaga trawienie. Taki napar, podobnie jak wcześniejsze, przyrządza się z jednej łyżeczki rozmarynu i wrzątku. Herbatkę należy parzyć przez 10 minut i pić przed posiłkiem.

To tylko kilka ziół, które łagodzą wzdęcia. Do tej listy należy dodać jeszcze arcydzięgiel lekarski, tymianek czy koper włoski, który dodatkowo wspomaga laktację i może działać łagodząco na kolkę u niemowląt. Na wzdęcia poleca się również napar zrobiony z anyżu czy mięty.

Dlaczego puchną nogi? Jak zapobiegać opuchniętym nogom?

Stopy w misce z kwiatami

Na obrzęki nóg składa się bardzo wiele czynników. Na pewno sprzyja im zbyt długie i częste spędzanie dnia w pozycji siedzącej, różnego rodzaju schorzenia i problemy układu krążenia lub układu moczowego. Aby pozbyć się nieestetycznych i utrudniających swobodne poruszanie się obrzęków nóg, należy podjąć stosowne kroki w tym kierunku. Jakie to kroki? O tym powiemy w niniejszym artykule.

  1. Dlaczego puchną nogi?
  2. Jakie objawy puchnięcia nóg?
  3. Jakie domowe sposoby na opuchnięte nogi?

1. Dlaczego puchną nogi?

Przyczyn puchnięcia nóg można dopatrywać się w wielu czynnikach, jednak najczęściej dochodzi do zatrzymania płynu w tkankach, co powoduje powstawanie obrzęków w dolnych partiach ciała. Również dolegliwości związane z układem krążenia, układem limfatycznym lub niewydolność nerek, może powodować nieustanne puchnięcie nóg. Długotrwałe siedzenie np. przed komputerem a także wielogodzinne stanie, sprzyja problem związanym z puchnięciem i obrzękami nóg.

Do najczęstszych przyczyn opuchlizny nóg zalicza się również:

    • przewlekłą niewydolność żylną,
    • zakrzepica żył dolnych,
    • niewydolność serca i choroby serca takie jak zapalenie osierdzia czy kardiomiopatię,
    • marskość wątroby,
    • ciąża.

2. Jakie objawy puchnięcia nóg?

W zależności od przyczyny opuchlizny, obrzęki mogą przyjmować różny kształt i rozmiar. W przypadku niewydolności krążenia najczęściej opuchnięte są kostki oraz stopy. Jeżeli mowa o marskości wątroby, wówczas opuchnięciu ulegają całe kończyny dolne. Dzieje się tak za sprawą upośledzonej syntezy przez wątrobę białek, a zwłaszcza albumin, będącymi odpowiedzialnymi za utrzymanie prawidłowego ciśnienia onkotycznego krwi.

W sytuacji kiedy zaburzona jest prawidłowa praca nerek, wówczas dochodzi do tzw. retencji wody. Innymi słowy, przez złą pracę nerek woda w organizmie jest nieprawidłowo transportowana i w efekcie, jej nadmiar gromadzi się oraz odkłada, głównie w dolnych partiach ciała. Są to tzw. obrzęki hydrostatyczne i występują również u osób prowadzących siedzący tryb życia. Opuchnięte są wówczas kostki i podudzia. W zespole nerczycowym natomiast dochodzi do nadmiernej utraty białka wraz z moczem, co powoduje zmniejszenie ciśnienia onkotycznego osocza a to w znacznym stopniu, wzmaga powstawanie obrzęków.

Opuchlizna nóg staje się bardzo niebezpieczna kiedy mowa o zakrzepicy żył dolnych. W wyniku tej choroby, powstają zakrzepy w układzie żył głębokich. Dotyka najczęściej żyły piszczelowe oraz strzałkowe. Zazwyczaj nie daje żadnych objawów i ustępuje samoistnie. Natomiast kiedy zakrzepy gromadzą się w żyłach podkolanowych, udowych czy biodrowych, wówczas znacznie wzrasta ryzyko rozwoju zatorowości płucnej. Bardzo niebezpieczną przyczyną puchnięcia nóg jest zakrzepica żył głębokich.

kobieta trzyma się za nogi

3. Jakie domowe sposoby na opuchnięte nogi?

Aby uniknąć lub zminimalizować problem spuchniętych nóg, warto zadbać o aktywność fizyczną. Nie muszą być to ciężkie i wytężone ćwiczenia, wystarczą regularne spacery, jazda na rowerze, basen, siłownia przynajmniej 2 razy w tygodniu. W przypadku siedzącej pracy, warto poświęcić chwilę aby wyjść na świeże powietrze i rozprostować nieco nogi. Można przejść się kilka metrów i poruszać przy tym stopami (ruchy okrężne).

Również właściwa dieta ma tutaj swoje zasługi. Powinna być bogata w produkty zawierające potas, który wspomaga gospodarkę wodną oraz pracę mięśni. Potas zawierają takie produkty jak pomidory, banany a także ziemniaki, rośliny strączkowe, orzechy, pestki słonecznika oraz cytrusy. Warto włączyć również produkty o działaniu moczopędnym takie jak pietruszka, arbuz, truskawki i czereśnie. Należy unikać soli, ponieważ w dużym stopniu odpowiedzialna jest za zatrzymywanie płynów w organizmie. Bardzo ważne jest spożywanie dużej ilości wody, o najmniej 8 szklanek niegazowanej wody dziennie. Pomaga to w pozbyciu się nadmiaru nagromadzonych płynów.

Opuchnięte nogi nie tylko wyglądają nieestetycznie ale przede wszystkim, są oznaką tego że w naszym organizmie dzieje się coć niedobrego i opuchlizna, jest tego wyraźnym znakiem. Nigdy nie lekceważmy takich sygnałów wysyłanych przez organizm, ponieważ może się to źle dla nas skończyć.

Zioła – jak stosować popularne zioła?

Zioła i przyprawy

Wykorzystywanie ziół staje się coraz popularniejsze, nie tylko w kuchni. Patrząc na to, że coraz częściej staramy się sięgać po naturalne sposoby leczenia i wspomagania organizmu, nie może dziwić też zainteresowanie starymi metodami z wykorzystaniem ziół. Jak powinno się je stosować, co warto wiedzieć o popularnych ziołach?

Czym są zioła?

Zioła to rośliny, które dzieli się na trzy grupy: lecznicze, przyprawowe i olejkodajne. Mogą być z powodzeniem wykorzystywane w kuchni, jako składniki potraw, a także w medycynie i farmakologi, gdzie stosuje się je najczęściej w profilaktyce oraz terapii chorób i różnych przypadłości. Ich właściwe wykorzystanie może przynieść nam wiele korzyści zdrowotnych, tak zewnętrznych (np. przy pielęgnacji ciała), jak i wewnętrznych przy leczeniu lub zapobieganiu zachorowań. Używa się ich też w kosmetyce.

Jakie zioła najczęściej wykorzystujemy?

Lista ziół jest tak naprawdę bardzo długa, bowiem tradycja ich wykorzystywania sięga starożytności, gdy ludzie zaczęli dostrzegać niezwykłe właściwości poszczególnych roślin. Od tamtej pory systematycznie poszerzała się wiedza w tym kierunku i obecnie można znaleźć całą encyklopedię ziół, ich charakterystyki, właściwości i sposobów zastosowania.

Wśród popularnych ziół, po które często się sięga można wymienić choćby: rumianek, goździki, lipa, skrzyp polny, dzika róża, mięta, szałwia, mniszek lekarski, dziurawiec, aloes, pokrzywa, babka lancetowata.

Zioła i przyprawy

Jak stosować popularne zioła?

Zioła można stosować na różne sposoby – najczęściej spotykamy je w kuchni, jako dodatki do potraw, służące poprawieniu smaku i jego urozmaiceniu. Oprócz tego, zioła mają także szerokie zastosowanie w lecznictwie – działają przeciwbakteryjnie, przeciwgrzybicznie, przeciwzapalnie, regenerująco, uspokajająco, antystresowo. A to tylko kilka podstawowych właściwości. Oprócz tego wykorzystuje się je też w kosmetyce, z racji działań nawilżających, przeciwdziałają starzeniu się skóry i pojawiania się zmarszczek.

Zioła lecznicze

Ziół leczniczych jest naprawdę wiele, część z nich stosuje się jako napar, okład, odwar, nalewkę, kompres czy maskę. Niektóre z nich można stosować „na surowo” czyli bez wcześniejszego przetworzenia, zaliczają się do tego goździki (łagodzenie bólu gardła), czosnek (łagodny antybiotyk), liść szałwii (na poparzenia). Popularnymi ziołami leczniczymi są też rumianek, jeżówka, prawoślaz, krwawnik, mięta, lipa, poziomka czy macierzanka. Każde z nich ma swoje właściwości lecznicze, pomagające uporać się nam z różnymi dolegliwościami..

Zioła w kosmetyce

Ziołą wykorzystywane są także w kosmetyce. Coraz więcej marek sięga po nie przy produkcji naturalnych kosmetyków i znajdują się one w składzie kremów. Można też samodzielnie je wykorzystać, na przykład w kąpieli z ziołami. Na przykład chmiel, jaśmin, lipa i rumianek działają odprężająco, a melisa z tymiankiem, rumiankiem i płatkami róż – oczyszczająco. Ziół można wykonać także maseczki na skórę, które będą odpowiednio działać w zależności od rodzaju cery.