Dieta przy nadkwasocie – podstawowe zalecenia dietetyków

Dieta przy nadkwasocie – podstawowe zalecenia dietetyków

Nadkwasota to przypadłość, która objawia się bólem żołądka oraz zgagami i innymi podobnymi dolegliwościami. Nie jest to przyjemne, w dodatku może też prowadzić do poważniejszych schorzeń. Bardzo istotna będzie więc odpowiednia dieta, która pomoże w zachowaniu właściwej kwasowości żołądka. Co jeść? Co zalecają dietetycy?

Czym jest nadkwasota żołądka?

Spożywane posiłki trafiają do żołądka, gdzie są poddawane rozpuszczeniu przez enzymy trawienne. Prawidłowy poziom pH wynosi między 1 a 2,5, czyli lekko zasadowe. Ciało jest w stanie tolerować lekkie odchylenia pd tych norm, ale tylko do czasu. Jeżeli kwasowość żołądka rośnie, wówczas jego błony śluzowe są bardziej narażone na uszkodzenia. Dochodzi do tego wówczas, gdy żołądek produkuje nadmiar kwasów, prowadząc do nadkwasotę. Część z tych płynów przedostaje się też do przełyku, co powoduje przykre dolegliwości.

Dieta na nadkwasotę, kto powinien ją stosować?

Każdy, kto boryka się z problemami żołądkowymi, bólem, zgagą, wzdęciami, nudnościami czy zaparciami powinien pomyśleć o zmianie diety. Początkowe objawy mogą przebiegać delikatnie, a jeżeli zadziała się szybko, uniknie się poważniejszych problemów. Nieleczona nadkwasota może doprowadzić do choroby wrzodowej, refluksu żołądkowo-przełykowego, niestrawności oraz przewlekłego nieżytu żołądka. Dobrze dobrana dieta może pomóc zarówno z nadkwasotą, jak i innymi dolegliwościami.

Kobieta z miską jedzenia

Dieta przy nadkwasocie – jakie składniki odżywcze?

Przy problemach żołądkowych najistotniejsze będzie, aby zacząć spożywać większą ilość białka, najlepiej czerpanego z wysokiej jakości mięsa. Sprawdzi się przede wszystkim chuda cielęcina, mięso z królika, kurczaka, indyka, a także ryby, takie jak dorsz, pstrąg i karp. Warto także sięgać po nabiał oraz mleko. Dlaczego jest to ważne? Zwiększona ilość białka w diecie odpowiada między innymi za wiązanie nadmiaru kwasu solnego z żołądka.

Jakie produkty jeść przy nadkwasocie?

Białko i powiązane z nim produkty to jedno, istotne będzie także sięgnięcie po inną żywność, która pomoże przy regulowaniu poziomu pH żołądka. Zaleca się między innymi większą ilość warzyw, zwłaszcza takich jak jarmuż, brokuły, dynie, kabaczki, marchewkę, buraki, szpinak, pomidory oraz ziemniaki. Bardzo pomocne są także tłuszcze, zwłaszcza te pochodzenia roślinnego, ponieważ hamują one wydzielanie kwasu solnego. Najlepszym wyborem będzie olej rzepakowy oraz oliwa z oliwek. Jeżeli już chcemy sięgnąć po tłuszcze zwierzęce, to opcją będzie masło oraz śmietanka. Z pieczywa najlepiej sprawdzi się jasne pszenne i lekko czerstwe.

Czego unikać przy nadkwasocie?

Najważniejszym założeniem zdrowej diety przy nadkwasocie żołądka jest unikanie potraw mocno przyprawionych, wzdymających, tłustych, przetworzonych oraz takich, które długo zalegają w żołądku. Zaleca się, by zrezygnować ze smażenia, tradycyjnego pieczenie na tłuszczu oraz duszenia z obsmażaniem. Niestety fani grillowania także nie będą zadowoleni. Niestety, ale lepiej unikać także razowych produktów zbożowych, świeżego pieczywa oraz takiego robionego na zakwasie.

Domowe sposoby na nadkwasotę – co pić, jeść, aby zwalczać objawy nadkwasoty?

Domowe sposoby na nadkwasotę – co pić, jeść, aby zwalczać objawy nadkwasoty?

Masz bóle brzucha, zgagi, nudności, a może zaparcia? Może być to nadkwasota żołądka, która niestety zaliczana jest to mało przyjemnych dolegliwości. Czym jest i jak sobie z nią radzić? Jakie są domowe sposoby na nadkwasotę żołądka?

Czym jest nadkwasota żołądka?

Nadkwasota żołądka, to nic innego, jak stan chorobowy, w którym nasz żołądek produkuje nadmierną ilość kwasu solnego, odpowiedzialnego za trawienie pokarmów. U osób zdrowych, współczynnik pH dla żołądka jest kwasowo-zasadowy, czyli z jednej strony umożliwia rozpuszczanie jedzenie, z drugiej, nie obciąża błon śluzowych. Jeżeli organizm produkuje nadmiar kwasu solnego, poziom kwasowości rośnie i pojawiają się mało przyjemne dolegliwości, tylko ból brzucha, zgaga, nudności, odbijanie się kwaśną treścią żołądka, nudności, biegunki lub zaparcia.

Jakie są przyczyny nadkwasoty żołądka?

Szukając przyczyn, z powodu których pojawia się problem nadkwasoty, należy szukać ich przede wszystkim we własnym otoczeniu. Za nadmiar kwasu solnego w żołądku, w zdecydowanej większości odpowiadamy my sami, a konkretnie to, co jemy i pijemy. Zła dieta to główny czynnik problemów żołądkowych, a potrawy ciężkostrawne, tłuste, ostro przyprawione tylko nam szkodzą, podobnie jak papierosy czy alkohol, a także mocna kawa czy herbata. Z innych czynników, warto przyczyn szukać także w stresie, przejadaniu się lub odwrotnie – w głodzeniu.

Domowe sposoby na nadkwasotę żołądka

Jak sobie w takim razie radzić z nadkwasotą żołądka? W większości przypadków wystarczą do tego domowe sposoby, a konkretnie zmiana diety. Pomóc mogą różne napary ziołowe, typu prawoślaz lekarski czy lipa, albo sok z imbiru, a także mikstury jak wywar z surowego ziemniaka czy sody oczyszczonej. Podstawą będzie jednak to, co jemy i pijemy na co dzień, ponieważ, jak zostało wspomniane wyżej, to dieta w przeważającej większości odpowiada za problemy żołądkowe. Wystarczy wiedzieć, co jeść i pić, a także czego unikać, by czuć się lepiej.

Co jeść, a czego nie jeść przy nadkwasocie?

Jeżeli chodzi o posiłki, przy nadkwasocie istotne będzie to, by jeść regularnie i małe posiłki, do tego bez pośpiechu i stresu. Gotować należy przede wszystkim na parze lub dusić pod przykryciem, a gdy smażymy, to wyłącznie na małej ilości tłuszczu roślinnego. Warto sięgać po warzywa takie jak jarmuż, brokuły, marchew, buraki, a także owoce jak banany, figi, borówki. Do tego pomóc mogą też produkty mleczne, zwłaszcza te fermentowane, a także jajka, ryby oraz chude mięso. Z ziół sprawdzi się rumianek, melisa i prawoślaz. Dobrze jeżeli częściej sięgać będzie się po kasze drobnoziarniste, czerstwe pszenne pieczywo, płatki owsiane, a także siemię lniane czy babkę płesznik.

Należy unikać przede wszystkim potraw tłustych, ciężkostrawnych i ostro przyprawionych. Nie zaleca się jedzenia fast foodów i przekąsek. Niestety negatywnie na pH żołądka wpływają także owoce cytrusowe, pomidory, czekolada, orzeszki ziemne czy tłuste mięsa.

Co pić, a czego nie pić przy nadkwasocie?

W przypadku napojów sprawa jest stosunkowo prosta, choć niestety lista związana z tym, czego pić się nie powinno, jest dłuższa. Do tego, czego dietetycy nie zalecają przy nadkwasocie, zalicza się: mocna kawa i herbata, soki cytrusowe, mięta, alkohol, a także napoje gazowane. Co więc można pić? Zdecydowanie należy postawić tu na wodę i napary ziołowe. Oczywiście kawa czy herbata także jest dozwolona, ale w wersji słabej oraz tylko od czasu do czasu.

Fasolka szparagowa – właściwości. Jak podawać fasolkę szparagową?

Fasolka szparagowa – właściwości. Jak podawać fasolkę szparagową?

Fasolka szparagowa to ciekawe, choć często niedoceniane warzywo. Z powodzeniem może być ona ważnym składnikiem wielu różnych potraw, dobrze się w nich komponując smakowo. Posiada ona wiele pozytywnych dla zdrowia składników odżywczych, warto poznać ją i jej właściwości bliżej.

Czym jest fasolka szparagowa?

Fasolka szparagowa jest odmianą fasoli zwykłej i występuje w dwóch kolorach – żółtej oraz zielonej. To warzywo pochodzące z rejonów Ameryki Południowej, a do Europy została sprowadzona w okresie wielkich odkryć geograficznych. Pojawiła się pod koniec XVI wieku we Francji i bardzo szybko zyskała popularność. Dziś to jedno z chętniej uprawianych warzyw na całym świecie. W kuchni znajduje bardzo szerokie zastosowanie, a jej delikatny smak sprawia, że świetnie wpasowuje się do wielu różnych potraw.

Jakie składniki odżywcze posiada fasolka szparagowa?

Jedną z zalet fasolki szparagowej jest fakt, iż ma ona niewiele kalorii i w przeważającej większości składa się z wody. Posiada takie składniki jak białko, tłuszcze, błonnik oraz liczne witaminy. Zielona fasolka szparagowa jest bogactwem witaminy A i kwasu foliowego, ale żółta ma znacznie więcej potasu i fosforu. Poza tym, w składzie tego warzywa znajdzie się także witaminę C i K, tiaminę, niacynę, witaminę B2 oraz foliany. Z istotnych minerałów, fasolka szparagowa jest bogactwem wapnia, żelaza, magnezu, manganu oraz cynku.

Jakie właściwości posiada fasolka szparagowa?

Dzięki bogactwu witamin i minerałów spożywanie fasolki szparagowej wspomaga zdrowie naszego organizmu. Szczególnie pozytywnie wpływa na działanie układu pokarmowego, jako że posiada błonnik i minerały wspomagające trawienie oraz wchłanianie składników odżywczych. Poza tym chroni także układ krążenia, między innymi przed zawałem serca i obniżając poziom cholesterolu, ciśnienie i zmniejsza ryzyko udaru mózgu. Poza tym fasolka szparagowa jest też doskonałym antyoksydantem, dzięki witaminom C, E i A. Wspomaga więc ochronę organizmu przed atakami wolnych rodników i mniejsza ryzyko pojawienia się chorób nowotworowych. Dodatkowo wzmacnia układ odpornościowy, pomaga przy leczeniu artretyzmu oraz łagodzi objawy PMS i menopauzy.

Polecana jest kobietom w ciąży i małym dzieciom, osobom z cukrzycą oraz tym, którzy planują się odchudzać. Niska kaloryczność zdecydowanie może być dużym wsparciem w procesie odchudzania.

Jak podawać fasolkę szparagową?

Sposobów na podanie fasolki szparagowej jest wiele, dzięki czemu świetnie sprawdzi się zarówno w daniach śniadaniowych, obiadowych, jak i na kolację. Może być składnikiem zup, potraw mięsnych, sałatek owocowych, jarzynowych oraz zapiekanek. Sprawdza się też w połączeniu z makaronem, ryżem, kaszą i wieloma innymi produktami. Można ją gotować, smażyć, dusić, zapiekać, a także zrobić z niej przetwory. Co istotne, fasolka szparagowa nie może być jedzona na surowo, ponieważ sama w sobie posiada substancje toksyczne, które są wytracane dopiero po obróbce termicznej. Zaleca się przede wszystkim dotowanie na parze lub w niewielkiej ilości wody, aby zachować maksymalnie jak najwięcej składników odżywczych.

Fasolka szparagowa a odchudzanie – kalorie, propozycje zdrowych przepisów

Fasolka szparagowa a odchudzanie – kalorie, propozycje zdrowych przepisów

Fasolka szparagowa to dość popularne warzywo, które jednocześnie cieszy się bardzo szerokim zastosowaniem w kuchni. Zalecana jest w diecie, dzięki licznym składnikom odżywczym – witaminom i minerałom, jak jednak wpływa na odchudzanie?

Fasolka szparagowa – wartości odżywcze

To niepozorne warzywo, które jest odmianą fasoli zwykłej, posiada wiele pozytywnych dla zdrowia wartości odżywczych. Chodzi tutaj przede wszystkim o bogactwo witamin A, B2, C, E i K, a także minerałów, jak potas, cynk, magnez, fosfor, żelazo, sód, mangan. Obecne są w niej także przeciwutleniacze, które wspomagają zahamowanie rozwoju wolnych rodników, a także całkiem dużo białka, błonnika i kwasu foliowego.

Ile kalorii ma fasolka szparagowa?

Fasolka szparagowa w większości, bo aż w 90% składa się z wody i do tego uważana jest za jedno z bardziej niskokalorycznych warzyw. Na 100 g produktu, posiada ona ledwo około 20 – 30 kcl, co sprawia, że polecana jest każdemu, zwłaszcza osobom planującym odchudzanie. Dodatkowe bogactwo witamin i minerałów sprawia, że jest to warzywo zdrowe i pożywne, warto więc włączyć je do swojej diety.

Jak fasolka szparagowa pomaga w odchudzaniu?

Przede wszystkim za właściwości odchudzające fasolki szparagowej odpowiada niewielka ilość kalorii, jakie posiada. Nie jest to jednak jedyny powód, dla którego warto sięgnąć po to warzywo, gdy planuje się zrzucenie zbędnych kilogramów. Dzięki wysokiej zawartości błonnika fasolka szparagowa pozytywnie wpływa na przemianę materii i pracę układu trawiennego, co także jest bardzo istotne, planuje się odchudzanie. Poza tym produkt ten posiada także niski poziom indeksu glikemicznego, co oznacza, że po spożyciu tego warzywa, poziom cukru we krwi rośnie bardzo wolno. Wpływa to między innymi na fakt, iż dłużej odczuwa się sytość i nie dochodzi do nagłych napadów głodu. Z tego też względu poleca się ją nie tylko osobom odchudzającym się, ale i diabetykom.

Centymetr na wadze

Jak przyrządzić zdrowy posiłek z fasolką szparagową?

Aby fasolka szparagowa dostarczyła nam jak najwięcej zdrowych składników odżywczych, konieczne jest jej właściwe przyrządzenie. W kuchni doskonale łączy się z wieloma produktami spożywczymi, należy jednak pamiętać, że może być spożywana dopiero po odpowiedniej obróbce termicznej (nie je się jej na surowo). Warzywo należy gotować w niewielkiej ilości wody, albo jeszcze lepiej – na parze, by zachować witaminy i minerały. Po ugotowaniu powinna być lekko miękka i krucha.

Fasolkę szparagową można łączyć z mięsem, warzywami, owocami, ryżem, kaszą i makaronami oraz rybą. Warto pomyśleć o sałatce fasolkowej, można ją też po prostu ugotować na parze i dodać zioła typu tymianek, oregano i bazylia oraz doprawić przyprawami. Warto przyrządzić zupę fasolkową, albo zrobić zapiekankę makaronową.

Z dań mięsnych można przyrządzić kaszę bulgur z indykiem, kalafiorem i fasolką szparagową, albo makaron z wołowiną, fasolką i sosem sojowym. Więcej dań można znaleźć z makaronem, jak właśnie z dodatkiem żółtej fasolki, i fety albo w połączeniu ze świeżymi pomidorami.

Fasolkę szparagową można gotować, piec, smażyć, traktować jako dodatki do potraw pod wieloma różnymi postaciami. Wybór jest naprawdę duży, warto więc zastanowić się nad tym bardziej i zacząć urozmaicać swoją dietę o właśnie o to warzywo, zwłaszcza gdy planujemy odchudzanie.

Na czym polega, jak leczyć zespół dziecka potrząsanego?

Na czym polega, jak leczyć zespół dziecka potrząsanego?

Zespół dziecka potrząsanego, zwany także skrótowo SBS to zbiór chorób i zaburzeń, które pojawiają się po tym, jak niemowlęta są mocno potrząsane lub uderzane. Czym konkretnie się to objawia? Na czym polega? Jak leczy się zespół dziecka potrząsanego?

Czym jest zespół dziecka potrząsanego?

Choć nazwa tego schorzenia brzmi, jakby wynikała z jakich konkretnych chorób i problemów zdrowotnych, zespół dziecka potrząsanego wiąże się z czymś zupełnie innym, konkretnie z formą przemocy stosowaną wobec małych dzieci. Syndrom ten jest wynikiem gwałtownego potrząsania lub uderzenia niemowlęcia czy małego dziecka. Dochodzi wówczas do uszkodzeń głowy, mózgu i kręgosłupa, które zaburzają dalszy rozwój, w wyniku urazów ośrodkowego układu nerwowego.

Jakie są przyczyny zespołu dziecka potrząsanego?

Syndrom ten najczęściej powiązany jest w przemocą wobec dzieci, zwłaszcza tych najmłodszych poniżej 2 roku życia. Pojawia się on w wyniku silnego potrząsania ciałem dziecka, czy uderzeniem go w głowę. Mimo wszystko może się on pojawić także w innych sytuacjach, nawet przypadkowych, np. gdy dziecko upadnie i się uderzy, albo w trakcie zabawy. Bywa, że rodzina i najbliżsi przyczyniają się do tego nieświadomie, poprzez podrzucanie malucha czy nadmierne kołysanie.

Dlaczego w ogóle dochodzi wówczas do uszkodzeń? Powód jest prosty – małe dzieci nie mają jeszcze w pełni rozwiniętego układu nerwowego, a ich czaszki są bardziej miękkie i nie posiadają zrośniętego ciemiączka oraz delikatniejsze naczynia krwionośne. W trakcie potrząsania dochodzi więc do przemieszczenia mózgu w obrębie czaszki i zerwania naczyń oraz uszkodzeń komórek.

Jakie są objawy zespołu dziecka potrząsanego?

Gdy głowa dziecka jest gwałtownie potrząsana może dość do wielu poważnych uszkodzeń w obrębie głowy, szyi i kręgosłupa. Wszystko z tego powodu, że małe dzieci nie mają jeszcze w pełni rozwiniętego układu krwionośnego i kostnego, a przez to ich narządy, w tym mózg są wrażliwsze. Konsekwencje mogą być więc bardzo różne, w zależności od czasu trwania i intensywności potrząsania czy uderzeń. Najczęściej dochodzi wówczas do krwiaka podtwardówkowego, obrzęku mózgu, a także krwotoku na siatkówce. Mogą pojawić się także siniaki na głowie, szyi lub klatce piersiowej, zadrapania, otarcia, pogorszenie wzroku, pęknięcie czaszki czy złamanie kości żeber lub kończyn.

Dziecko, mające zespół SBS (shaken baby syndrome) mogą być bardziej apatyczne, drażliwe lub ospałe, dodatkowo możliwe jest, że pojawią się problemy z oddychaniem i układem krążenia. Bywa, że maluchy mają problem z jedzeniem – pojawia się brak apetytu czy niemożność ssania i przełykania, a także wymioty. W bardziej skrajnych przypadkach mamy do czynienia z napadami padaczkowymi, śpiączką lub stupor dysocjacyjny, który związany jest z ograniczeniem ruchów. Ostatecznie może się to zakończyć także paraliżem, upośledzeniem umysłowym, a nawet śmiercią.

Jak leczy się zespół dziecka potrząsanego?

Sposób leczenia będzie uzależniony od rozległości uszkodzeń, do których doszło. Trzeba podejść do sprawy indywidualnie, a w zależności od stopnia urazu może być niezbędna fizjoterapia, regularna rehabilitacja, a w skrajnych przypadkach nawet interwencja chirurgiczna. W większości przypadków uszkodzenia powstałe na skutek potrząsania są nieodwracalne i mogą wiązać się z niepełnosprawnością do końca życia. Znacznie lepiej będzie temu zapobiegać, niż potem leczyć.

Na jakie choroby orzeczenie o niepełnosprawności?

Na jakie choroby orzeczenie o niepełnosprawności?

Orzeczenie o niepełnosprawności to dokument wydawany na podstawie badań lekarskich, które określają sprawność danej osoby i jej zdolność do życia i pracy. Można się o nią ubiegać w każdym momencie, jak również obejmuje wiele jednostek chorobowych. W dokumencie tym określany jest także stopień niepełnosprawności.

Orzeczenie o niepełnosprawności – komu przysługuje?

Tak naprawdę o orzeczenie o niepełnosprawności może ubiegać się każdy niezależnie od wieku, pod warunkiem, że udowodni przed komisją lekarską, iż posiada zdiagnozowane i potwierdzone badaniami upośledzenie fizyczne lub umysłowe. Dotyczy to szczególnie osób, których choroby sprawiają, iż ich możliwości życia codziennego i zdolność do pracy są ograniczone, a także wymagają stałego dostępu do pomocy i opieki, czy specjalnych urządzeń ułatwiających funkcjonowanie.

Na jakie choroby wydaje się orzeczenie o niepełnosprawności?

Lista chorób, które uprawniają do ubiegania się o orzeczenie o niepełnosprawności, jest naprawdę szeroka, ale wiążą się one z konkretnymi grupami schorzeń. Niezależnie od tego, na jaką przypadłość się cierpi, musi on mieścić się w pewnych przyjętych ramach. Przepisy prawa wyróżniają takie grupy chorobowe jak: upośledzenie umysłowe, choroby psychiczne (niektóre), zaburzenia mowy i głosy, choroby słuchu, wzroku, układu pokarmowego i moczowo-płciowego, układu krążenia i oddechowego, a także niektóre choroby neurologiczne. Zalicza się do tego również dysfunkcje narządu ruchu.

Jakie są rodzaje orzeczeń o niepełnosprawności?

Obecnie funkcjonują trzy typy urzeczenia o niepełnosprawności, które opierają się na określeniu tego, w jak zaawansowanym stopniu dana osoba ma problemy zdrowotne. Na tej podstawie wyróżnia się niepełnosprawność w stopniu lekkim, umiarkowanym oraz znacznym. W potocznej mowie często określa się je także liczbami I – III, przy czym I stopień oznacza upośledzenie znaczne, a III lekkie. W przypadku dzieci do 16 roku życia nie są przyznawane żadne stopnie.

Niepełnosprawność a zdolność do pracy

Posiadanie orzeczenia o niepełnosprawności nie jest równoznaczne z uznaniem takiej osoby za niezdolną do pracy i samodzielnej egzystencji. Przyznając taki dokument, bada się każdą osobę indywidualnie, biorąc pod uwagę, jak dane schorzenie wpływa na możliwość funkcjonowania człowieka. Najczęściej niezdolność do pracy i samodzielnej egzystencji uzyskują osoby ze znacznym stopniem niepełnosprawności, ale i tu konieczne jest dokonanie dokładnej oceny, czy naruszenie sprawności uniemożliwia np. komunikację, poruszanie się, czy jest wymagana stała opieka i pomoc, do sprawowania codziennych czynności.

Co daje orzeczenie o niepełnosprawności?

Przepisy prawa ciągle się zmieniają, ale posiadanie orzeczenie o niepełnosprawności daje pewne ulgi i uprawnienia, które jednak są zależne zarówno od stopnia niepełnosprawności, jak i rodzaju jednostki chorobowej. Najwięcej uprawnień posiadają osoby o znacznym stopniu, mniej mają ich te o umiarkowanym i najmniej o lekkim. W zależności od typu choroby także można liczyć na inne udogodnienia, np. chorzy w stopniu umiarkowanym w grupie chorób wzroku czy upośledzeń umysłowym mogą liczyć na ulgi w transporcie kolejowym, z kolei osoby z dysfunkcją ruchu mogą uzyskać kartę parkingową, uprawniającą do parkowania w specjalnych miejscach.

Jeżeli osoby niepełnosprawne podejmują pracę, mogą liczyć na dopłatę do swoich pensji ze środków PFRON. Pracodawca dostaje zwrot kosztów oraz refundowana jest część wynagrodzenia i składek na ubezpieczenie. Osobom niepełnosprawnym umożliwia się szerszy dostęp do rehabilitacji, zarówno zawodowej, społecznej, jak i leczniczej, uzyskuje się także uprawnienia do zasiłków i innych świadczeń oraz dostaje się możliwość skorzystania z ulgi podatkowej. Można odliczyć rehabilitacje, zakup sprzętów czy wyjazdy w celach leczniczych. Ulgi komunikacyjne, pocztowe, czy w punktach kultury (muzea, kina, parki) będą uzależnione od odgórnych ustaleń danej jednostki.

Olej rzepakowy tłoczony na zimno, rafinowany, nierafinowany? Jaki olej rzepakowy wybrać, aby był zdrowy?

Olej rzepakowy tłoczony na zimno, rafinowany, nierafinowany? Jaki olej rzepakowy wybrać, aby był zdrowy?

Jednym z najpowszechniej stosowanych olei w kuchni zdecydowanie jest ten rzepakowy. Niektórzy uważają, że wszelkiego rodzaju tłuszcze są złe, warto jednak pamiętać, że najistotniejsze będzie to, po jaki konkretnie produkt sięgamy. Olej rzepakowy występuje w dwóch głównych odsłona – rafinowany i nierafinowany – czym się różnią? Co wybrać dla zdrowia?

Olej rzepakowy – charakterystyka

Olej rzepakowy to produkt zaliczany do tłuszczy roślinnych, z racji tego, że wytwarzany jest z nasion rzepaku. Jednocześnie, co wielu może zaskoczyć, uważany jest on za jeden ze zdrowszych tłuszczy. Co więcej, w Polsce cieszy się on wyjątkowo dużą popularnością, łatwo znaleźć go na półkach sklepowych, często gości na naszych kuchniach i co istotne – jest stosunkowo tani. Wprawdzie kiedyś nie był kojarzony zbyt dobrze, z racji posiadania szkodliwych kwasów erukowych, jednak metody uprawy się zmieniły i już dawno nie ma z tym problemu.

Co więcej, olej rzepakowy bogaty jest w wiele pozytywnych dla zdrowia witamin i minerałów, choć na jego prozdrowotne właściwości ma też wpływ to, w jaki sposób jest wytwarzany. Do dyspozycji mamy dwa rozwiązania – olej nierafinowany i rafinowany. Czym się różnią?

Olej rzepakowy nierafinowany – czym jest?

Nierafinowany olej rzepakowy tłoczony na zimno to zdrowa wersja oleju (spichlerz-zdrowia.pl), którą szczególnie zaleca się do codziennego spożywania. Można go z powodzeniem stosować bez podgrzewania, na przykład do sałatek i innych dań na zimno. Jego wytworzenie także wygląda inaczej, bowiem pozyskuje się, bo poprzez wyciskanie nasion rzepaku przy wykorzystaniu niskiej temperatury, przez co zachodzą naturalne procesy opierające się o tarcie pomiędzy poszczególnymi nasionami. Plusem jest także fakt, iż nie dodaje się do niego żadnych sztucznych składników. Posiada liczne właściwości prozdrowotne, bogactwo kwasu omega-6 i omega-3, dzięki czemu wspomaga obniżenie cholesterolu czy funkcjonowanie układu krwionośnego. Dodatkowo wymienia się też tutaj witaminę A, E, K.

Olej wlewany na patelnie

Olej rzepakowy rafinowany – cechy

Olej rafinowany od nierafinowanego różni się tym, że jest on używany do smażenia i podgrzewania, poza tym ten typ produktu uzyskuje się poprzez zastosowanie bardzo silnych czynników chemicznych, między innymi rozpuszczalników i przy okazji stosuje się do tego bardzo wysokie temperatury. Jest tani, można na nim smażyć i piec, ale jednocześnie jest on pozbawiony najistotniejszych składników odżywczych. Niestety ten typ oleju nie należy do najzdrowszych, jako że nienasycone kwasy tłuszczowe zmieniają się w szkodliwe tłuszcze trans. Produkt ten jest też w znacznej mierze pozbawiony dobroczynnych składników mineralnych i witamin – występuje ich zdecydowanie mniej, niż w odpowiedniku nierafinowanym.

Olej rzepakowy rafinowany czy nierafinowany?

Pod wieloma względami olej rzepakowy nierafinowany jest zdrowszą alternatywą. Wystarczą jedynie dwie łyżki dziennie dodać do posiłku, by dostarczyć swojemu organizmowi niezbędnych składników odżywczych. Jeżeli chodzi o wartości prozdrowotne, znacznie przewyższa on olej rafinowany, jednak nie można na nim smażyć, co zdecydowanie możliwe jest w drugim przypadku. Najlepiej sprawdza się do dań, które nie zostają poddane obróbce termicznej, czyli są podawane na zimno. Olej rzepakowy rafinowany, z racji tłoczenia w wysokich temperaturach wytraca sporą część swoich prozdrowotnych składników – nie zostaje ich całkowicie pozbawiony, jednak nie jest on już tak zdrowy, jak jego nierafinowany odpowiednik. Poza tym doskonale sprawdza się przy pieczeniu i smażeniu i pod tym względem uważany jest za jeden z lepszych tłuszczy.

Detoks narkotykowy – zacznij lepsze życie

Detoks narkotykowy – zacznij lepsze życie

Zaczyna się z pozoru niewinnie, od chęci zaimponowania znajomym, przeżycia dobrej zabawy, odczucia ulgi po serii przykrych zdarzeń. Jednak kończy się często tragicznie: na ciężkiej chorobie, która może prowadzić do wyniszczenia całego organizmu, a w konsekwencji także do śmierci. Uzależniony zazwyczaj jest tego świadomy, jednakże nałóg jest silniejszy od zdrowego rozsądku. Detoks narkotykowy w połączeniu z kompleksową, specjalistyczną opieką, daje jednak szansę na wyrwanie się z tej beznadziei.

Uzależniony potrafi oszukiwać nie tylko swoich najbliższych, ale i samego siebie. Fakty są jednak takie, że nałóg narkotykowy to bardzo silny przeciwnik. Uświadomienie sobie tego i przyznanie się przed samym sobą do słabości nie tylko nie jest niczym złym, ale i otwiera uzależnionemu drogę do przerwania błędnego koła. Decyzja o detoksie narkotykowym to pierwszy krok w stronę nowego, lepszego życia. Bo jest ono możliwe! Trzeba tylko w to uwierzyć.

Detoks narkotykowy: na czym to polega?

Wiele osób popełnia duży błąd, obawiając się detoksu narkotykowego lub wątpiąc w jego skuteczność. Oczywiście, sam detoks nie rozwiąże problemu uzależnienia, jednak jest pierwszym poważnym krokiem, który pomoże zwalczyć zgubny nałóg. Warto jednak podkreślić, że w tej kwestii nie ma dróg na skróty i nie istnieją cudowne metody ekspresowego detoksu. Jeśli ktoś takie obiecuje, najpewniej jest nieuczciwy. Ważne jest również uświadomienie sobie, że każdy przypadek jest inny i nie należy zniechęcać się historiami o niepowodzeniu innych. Najważniejsza jest decyzja o zerwaniu z nałogiem i zaufanie profesjonalistom, którzy doskonale wiedzą, jak pomóc zarówno uzależnionym od narkotyków miękkich, jak i twardych.
Specjalistyczną pomoc można znaleźć tutaj: https://medjol.pl/detoks/narkotykowy.

Detoks organizmu w ośrodku MedJol umożliwia bezpieczne oczyszczenie organizmu ze szkodliwych, toksycznych substancji psychoaktywnych. Otwiera drogę do dalszego, skutecznego leczenia.

Aby podjąć skuteczną detoksykację, lekarze przeprowadzają szczegółowy wywiad lekarski na temat uzależnienia pacjenta. Wykonują również badanie krwi i szczegółową diagnozę, której celem jest ocena stanu organizmu osoby uzależnionej, jak i kreślenie fazy i stopnia uzależnienia. Na tej podstawie ustalany jest dobór leków i cały program detoksykacji.

Jak widać, jest to skomplikowany, a jednocześnie konieczny proces, by móc w pełni odpowiedzieć na potrzeby pacjenta i pomóc mu jak najmniej boleśnie przerwać nałóg.

Ile trwa detoks narkotykowy?

Ustalenie wszelkich parametrów pozwala na wdrożenie indywidualnej kuracji i należy podkreślić, że każdy pacjent może potrzebować innego czasu leczenia. To, jak długo potrwa detoks organizmu z substancji toksycznych, stanowi indywidualną kwestię uwarunkowań narkomana.
Detoks narkotykowy może trwać kilka dni lub tygodni, czasami dłużej. Jednak właśnie na tym, polega sukces metody: nie da się przerwać poważnego nałogu, w którym tkwimy miesiące, a nierzadko lata, w ekspresowym tempie. Warto również wziąć pod uwagę konieczność wdrożenia późniejszej opieki specjalistów, w tym psychoterapeutów.

Ile kosztuje detoks narkotykowy?

Profesjonalny detoks narkotykowy nie ma jednej, ustalonej z góry ceny. Będzie ona uzależniona od indywidualnej sytuacji pacjenta. W znajdującym się w pobliżu Warszawy ośrodku MedJol osoby z województwa mazowieckiego mogą liczyć na bezpłatny dojazd do ośrodka.

Choroba dwubiegunowa, co to jest?

Choroba dwubiegunowa, co to jest?

Choroba afektywna dwubiegunowa, to zaburzenie psychiczne, które w dawnych czasach uważane było za psychozę maniakalno-depresyjną. Obecnie medycyna podchodzi do tej przypadłości już inaczej, jak i rośnie świadomość społeczności względem zrozumienia tego stanu chorobowego. Dużą rolę odegrały gwiazdy celebryci, przyznając się otwarcie do posiadania tej przypadłości. Czym jednak właściwie jest choroba dwubiegunowa, czym się objawia i jak ją leczyć?

Czym jest choroba afektywna dwubiegunowa?

Przypadłość ta, w przeszłości nazywana psychozą maniakalno-depresyjną, jest chorobą ciężką w diagnozie, z racji tego, że charakteryzuje się zmiennymi objawami przeplatanymi z okresami remisji, czyli brakiem jakichkolwiek objawów. Najczęściej ma się tutaj do czynienia nie tyle z ciągłym zaburzeniem psychicznym, a pojawiającymi się epizodami stanów maniakalnych, hipomaniakalnych i depresyjnych, a nierzadko i mieszanych. Jest to choroba rzadka, występująca u 1 – 2% całej populacji i może przyjmować różne postacie.

Jakie są objawy choroby dwubiegunowej?

Najczęstszym objawem choroby afektywnej dwubiegunowej są epizody depresyjne, które charakteryzują się smutkiem, apatycznością i ogólną niechęcią do wszystkiego, tracąc zainteresowanie tym, co otacza chorego. Może pojawić się też obniżenie poczucia własnej wartości, poczucie winy i spowolnienie ruchów. Nieco inaczej wygląda to w przypadku epizodów maniakalnych, gdzie ma się do czynienia z osobą pełną energii, natłokiem myśli, chęcią działania, które często jest nielogiczne i chaotyczne. Chory staje się bardziej impulsywny, nerwowy, agresywny i wybuchowy oraz podejmuje decyzje pod wpływem chwili, nie zastanawiając się nad konsekwencjami. Mogą pojawić się także objawy wytwórcze, czyli halucynacje i urojenia, a także objawy mieszane czy stany hipomanii, łagodniejszej odmiany manii.

Rozdarta kobieta

Jaka jest częstotliwość epizodów choroby dwubiegunowej?

Objawy choroby afektywnej dwubiegunowej mogą być różne, a także przebiegać ze zmienną częstotliwością. Nierzadko ma się tu do czynienia z epizodami występującymi nawet raz na kilka lat, choć częściej spotyka się przypadki z nawrotami co najmniej raz w roku. Mogą także pojawić się szybsze zmiany faz do kilku epizodów rocznie, albo przechodzić płynnie jeden w drugi nawet w ciągu kilku dni czy godzin. Epizody oddzielane są okresem remisji, czyli czasem, w którym nie występują żadne objawy i chory może normalnie funkcjonować. Wyróżnia się przy tym różne podtypy – I, II, III, typ III z półmanią lub hipomanią, choroba afektywna sezonowa, cyklotymia, choroba jednobiegunowa.

Jak leczyć chorobę afektywną dwubiegunową?

Przede wszystkim konieczne jest jej zdiagnozowanie, w czym powinien pomóc specjalista psychiatra. Leczenie może odbywać się na dwa sposoby – poprzez psychoterapię oraz leczenie farmakologiczne, szczególnie leków przeciwpsychotycznych. Należy też pogłębiać wiedzę na temat choroby, pomóc mogą także dobre relacje społeczne i rodzinne.

Choroba Aspergera, co to jest? Czy da się leczyć chorobą Aspergera?

Choroba Aspergera, co to jest? Czy da się leczyć chorobą Aspergera?

Zespół Aspergera, to choroba rozwojowa, zaliczana do spektrum autyzmu, która najczęściej objawia się zaburzeniami w relacjach z otoczeniem, ale nie tylko. Zazwyczaj chorobę te wykrywa się u dzieci, jednak coraz częściej diagnozy stawiane są także dorosłym. Czym dokładnie jest Asperger, jakie są jego przyczyny i w jaki sposób się go leczy?

Zespół Aspergera – nazewnictwo i historia

W tytule artykułu użyto słowo „choroba”, jednak już na wstępie warto wyjaśnić – zespół Aspergera nie jest chorobą! To łagodne zaburzenie ze spektrum autyzmu, które określa jako odmienny wzorzec budowania relacji z ludźmi i otoczeniem. Nie ma tu więc konotacji negatywnych, piętnujących takie osoby jako gorsze lub przeciwnie jako wyjątkowe – są one po prostu inne. Pierwszą dokładną diagnostykę opracowano stosunkowo niedawno, bo w 1992 roku, choć przypadki tego łagodnego zaburzania odnotowywano już znacznie wcześniej, a pierwsze opisy pojawiły się już w 1944 roku i zostały sporządzone przez austriackiego lekarza Hansa Aspergera.

Czym jest zespół Aspergera?

Potocznie, zespół Aspergera określa się jako łagodną odmianę Autyzmu, ponieważ pod wieloma względami bardzo go przypomina i dotyczy zaburzeń rozwoju mózgu. Jednak w odróżnieniu od klasycznego autyzmu, najczęściej diagnozowany jest później, z racji tego, że pierwsze objawy widoczne są u dzieci starszych. Nie ma się tutaj do czynienia z opóźnieniem rozwoju intelektualnego, maluchy uczą się mówić, chodzić i bawić tak jak inni rówieśnicy, co za tym idzie, mogą samodzielnie funkcjonować. Jedyną cechą wspólną jest tutaj zaburzenie związane ze zdolnościami społecznymi, nawiązywaniu relacji i komunikacją.

Jakie są objawy zespołu Aspergera?

Dzieci z zespołem Aspergera rozwijają pod względem intelektualnym normalnie, uznaje się wręcz, że mają one wyższy poziom inteligencji niż inni ludzie. Najczęściej mają też swoje własne zainteresowania, którym mogą poświęcać cały swój czas. Ich mowa pojawia się w sposób prawidłowy i potrafią posługiwać się bardzo bogatym językiem, przynajmniej w większości przypadków, ale może pojawić się brak zrozumienia dla przenośni i żartów, przez co biorą wszystko dosłownie. Największy problem widoczny jest w komunikacji – dzieci dotknięte Aspergerem przejawiają trudności w nawiązywaniu relacji w rówieśnikami, nie do końca rozumieją komunikację pozawerbalną, i miewają niezdarne ruchy. Bywają także bardzo nerwowe, płaczliwe, niespokojne, bardzo emocjonalnie reagują na wszystko w ich otoczeniu.

W jakim wieku objawia się zespół Aspergera?

W przypadku małych dzieci ciężko jest o postawienie diagnozy, jako że objawy pojawiają się stosunkowo późno, a i rodzice najczęściej do pewnego momentu niektóre zachowania mogą tłumaczyć trudnym wiekiem czy ciężkim charakterem dziecka. Zazwyczaj pierwsze wizyty u specjalistów zaczynają się dopiero w wieku szkolnym, przy czym konieczna jest wizyta u neurologa, psychologa oraz psychiatry. Jeszcze kilkanaście lat temu, właściwie w ogóle nie podejmowano prób diagnozy, przez co obecnie wiele osób dorosłych dopiero teraz dowiaduje się, że mają zespół Aspergera. To jest o tyle ważne, że pozwala na zrozumienie swojej przypadłości, a także podjęcie leczenia.

Czy zespół Aspergera da się leczyć?

Zespół Aspergera da się leczyć, choć nie jest możliwe jego całkowite wyleczenie. Najważniejszym działaniem będzie zarówno zrozumienie przypadku dziecka i jego potrzeb, jak i podjęcie odpowiedniej terapii psychologicznej. Postawienie właściwej diagnozy jest o tyle ważne, że dzięki temu możliwe jest indywidualne podejście. Dzięki terapii można zniwelować część negatywnych skutków tego zaburzenia, dzięki czemu ułatwi się jego funkcjonowanie w społeczeństwie, które w innych przypadkach mogłoby je odrzucić. Chodzi tu przede wszystkim o trening umiejętności społecznych, zajęcia z integracji sensorycznej, usprawnienie komunikacji, czy podjęcie terapii behawioralno-poznawczej. W rzadkich i uzasadnionych przypadkach podaje się także leki.